🧧 Durszlak Latający Potwór Spaghetti

Lubią piratów, makaron i piwo, a ich nakryciem głowy jest durszlak lub piracka czapka. Wierzą, że jedynym prawdziwym bogiem jest Latający Potwór Spaghetti. L Play Doh Ciasteczkowy Potwór je spaghetti z ciastolinySubskrybuj nasz kanałhttps://www.youtube.com/channel/UCIs888Ueul9715JStcYLmYw?sub_confirmation=1bawić s 그러면서 제시한 것이 Flying Spaghetti Monster(FSM, 날아다니는 스파게티 괴물)이었다. " 지적설계론 을 가르치려면 지적설계에 더해서 날아다니는 스파게티 괴물님도 같은 시간을 들여 가르쳐야 한다"라며 항의하는 서신 을 보냈고 이게 외부에 알려지게 되면서 See more of Latający Potwór Spaghetti w Siedlcach on Facebook. Log In. or. Create new account. See more of Latający Potwór Spaghetti w Siedlcach on Facebook. Translation of "Latający Potwór Spaghetti" into Hungarian Repülő Spagettiszörny is the translation of "Latający Potwór Spaghetti" into Hungarian. Sample translated sentence: Hej, Profesorze, jestem latającym potworem spaghetti. ↔ Hé, professzor, egy lebegő spagettiszörny vagyok. RT @AleksZawisza: #WOJNAwPIS skończy się tym, że Zje. P. się z hukiem rozpadnie, #OpozycjaWygra i będziemy z mozołem odbudowywać ruiny po PiS. Tak nam dopomóż Bóg, Los,Opatrzność, Latający Potwór Spaghetti, Ktokolwiek. Dobro wcześniej, czy później zwycięża. Wierzmy, że oliwa sprawiedliwa itd. 22 May 2023 14:02:54 Epizod 5: Piłat, religioznawcy i Latający Potwór Spaghetti Epizod 5: Piłat, religioznawcy i Latający Potwór Spaghetti Czyli parę słów o "obrazie uczuć religijnych" i co właściwe wspólnego z tym wszystkim mają religioznawcy W najnowszej odsłonie „Skądinąd” przedstawiam rozmowę z Dariuszem Misiuną, socjologiem, tłumaczem, eseistą, znawcą tradycji ezoterycznych, twórcą wydawnictwa Okultura. Przeprowadziliśmy ją wspólnie z dr. Pawłem Boguszewskim, w kwietniu bieżącego roku, w ramach prowadzonego przez nas cyklu „Filozofia w ogrodzie (domowym)", poświęconego religii i religijności 1K views, 9 likes, 5 loves, 2 comments, 0 shares, Facebook Watch Videos from Bujna: Potwór spaghetti tu był, ale już odleciał na swoim kalafiorowo-brokułowym spodku ‍♀️ ‍♀️ ‍♀️ 燎燎燎 Kto Latający Potwór Spaghetti has 18 translations in 12 languages . Jump to Translations . translations of Latający Potwór Spaghetti. PL EN English 1 translation . Μετάφραση του "Latający Potwór Spaghetti" σε Ελληνικά . Οι Ιπτάμενο Μακαρονοτέρας, Ιπτάμενο μακαρονοτέρας είναι οι κορυφαίες μεταφράσεις του "Latający Potwór Spaghetti" σε Ελληνικά. Antyconfiteor, czyli wyjście z kruchty. 089. Dobrodziejstwo apostazji. () kościół ten nie jest drogą do świętości, lecz korporacją - i to w najgorszym wydaniu - dbającą o własny kapitał i leczącą swoje przyziemne kompleksy. Nie jest on ostoją prawdy, bo ucieka od niej i nią gardzi, a tym samym nie prowadzi też wiernych do b3yy. Szukaj Zaloguj Szukasz prezentu? Skorzystaj z Szukasz prezentu? Użyj wyszukiwarki prezentów Ministerstwo gadżetów » Prezenty » Prezenty na urodziny » Prezent na urodziny dla mamy » Durszlak Potwór Spaghetti Durszlak Potwór Spaghetti 0 5 Ocena Więcej opinii (11) Pastafariański sposób na odcedzanie makaronu 1. Poczta odbiór w punkcie - 3,9 zł2. Poczta Pocztex 48 - 8,9zł3. Kurier DHL,InPost - 12,9 zł4. Paczkomat InPost - 9,9 zł5. Powyżej 199zł - Dostawa GRATIS6. Płatność przy odbiorze +4,99 zł Opinie 5 gwiazdek 100% ( 11 ) 4 gwiazdki 0% ( 0 ) 3 gwiazdki 0% ( 0 ) 2 gwiazdki 0% ( 0 ) 1 gwiazdka 0% ( 0 ) Dodaj swoją opinię Ocenione przez 11 osób Strona 1 z 4 Następne Durszlak Potwór Spaghetti 5 Maja [ 5/5 ] - Maja napisał: Wywołał uśmiech na... Wywołał uśmiech na buzi! Czy ta opinia była pomocna? 5 Maja [ 5/5 ] - Maja napisał: Swietny produkt, wyglada... Swietny produkt, wyglada identycznie jak na zdjęciach w dodatku sprawił wiele radości :) Czy ta opinia była pomocna? 5 Agata [ 5/5 ] - Agata napisał: Rewelacyjnie wpasował się... Rewelacyjnie wpasował się do nowej kuchni :))) Czy ta opinia była pomocna? Strona 1 z 4 Następne Napisz swoją opinię Kliknij aby schować ! Latający Potwór Spaghetti (LPS) (ang. Flying Spaghetti Monster, FSM) – bóstwo opisane po raz pierwszy w 2005 przez fizyka Bobby'ego Hendersona[1], w którego istnienie deklarują wiarę wyznawcy pastafarianizmu (pastafarianie), skupieni w Kościele Latającego Potwora Spaghetti (KLPS) (ang. Church of the Flying Spaghetti Monster). Pastafarianizm zgodnie jest zaliczany przez religioznawców do parodii religii[2][3]. KLPS oficjalnie twierdzi, że pastafarianizm nie jest parodią religii[4], w związku z czym brak uznania przez część państw pełnoprawnego związku wyznaniowego pastafarian uważa za niezasadny[5].Początki pastafarianizmu wiążą się z wysłaniem w czerwcu 2005 przez fizyka Bobby Hendersona listu otwartego do Board of Education (Zarządu Edukacji) w stanie Kansas w odpowiedzi na debatę, czy należy dać koncepcji inteligentnego projektu równouprawnienie względem teorii ewolucji i równy czas w nauczaniu na lekcjach biologii. Na swojej stronie której nazwa pochodzi od hiszpańskiego słowa „zemsta”, formalnie zażądał równego czasu na nauczanie o Latającym Potworze Spaghetti jako stwórcy Wszechświata – takiego samego, jak dla pozostałych wersji teorii inteligentnego projektu oraz ewolucji. Ostrzegł, że jeśli jego żądanie nie zostanie spełnione, będzie zmuszony postąpić zgodnie z procedurami prawnymi. Zwróciło to uwagę debatujących na problem, że jeśli nauczanie jakiejkolwiek religii ma stać się obowiązkowe w szkołach, to wybór jednej z nich może wywołać sprzeciw wszystkich zyskała większe zainteresowanie, gdy portal Boing Boing wspomniał o niej w czerwcu 2005. Portal ogłosił, że zapłaci 250 000 dolarów każdemu, kto udowodni, że Jezus nie był synem Latającego Potwora Spaghetti. Ruch na stronie wzrósł także w sierpniu 2005, gdy informacje o LPS zaczęły pojawiać się na blogach internetowych. Według polskich religioznawców, dr. Pawła Bonieckiego, deklarowanie wiary w Latającego Potwora Spaghetti zyskało popularność wśród ateistów i agnostyków[6][7].Ponieważ pastafarianizm uznaje piratów za osoby święte, prorok Bobby planuje budowę statku pirackiego za fundusze uzyskane ze sprzedaży swej książki traktującej o Latającym Potworze Spaghetti oraz zagadnieniach związanych z 2011 głośny był przypadek pastafarianina z Wiednia, Niko Alma, który uznał za niesprawiedliwy przepis austriackiego prawa zakazujący pozowania do oficjalnych fotografii w nakryciu głowy. Przepis ów wyłączał przypadki, w których nakrycie głowy jest związane z wyznawaną religią. Niko Alm, wyrabiając nowe prawo jazdy, dołączył do urzędowego wniosku własne fotografie, do których pozował z durszlakiem na głowie. Austriak tłumaczył, że służące do odcedzania makaronu naczynie jest religijnym nakryciem głowy pastafarian. Urzędnicy odrzucili wniosek, jednak po trwającym trzy lata procesie sąd przyznał Almowi rację. Od tamtej pory pastafarianin legitymuje się prawem jazdy, na którym widnieje jego fotografia z durszlakiem na głowie[8].W 2013 czeski pastafarianin, Lukáš Nový, otrzymał zgodę na wyrobienie tymczasowego (ważnego 30 dni) dowodu osobistego ze zdjęciem, na którym nosi durszlak na głowie. Nový argumentował, że jego religia wymaga, by nosił takie okrycie głowy przez cały czas, włącznie z momentem robienia fotografii do dokumentu. Jednocześnie czeskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych zapowiedziało, że wydanie dowodu osobistego z takim zdjęciem nie będzie możliwe, gdyż Kościół Latającego Potwora Spaghetti nie jest w Czechach zarejestrowany[9].Od 2016 roku, w Holandii Kościół Latającego Potwora Spaghetti jest oficjalną religią[10].W Nowej Zelandii pastafarianizm uznano za pełnoprawną religię[11]. Od 2015 r. pary pastafarian tej samej i różnej płci mogą uzyskać licencję ślubną w Nowej Zelandii[12][13].W roku 2014 polityk Christopher Schaeffer złożył w Pomfret (w stanie Nowy Jork) przysięgę służbową z durszlakiem na głowie[14][15].W lipcu 2012 polscy pastafarianie złożyli formalny wniosek o wpis swojego kościoła do rejestru kościołów i innych związków wyznaniowych[16], prowadzonego przez ministra administracji i cyfryzacji, który rozpatrując sprawę, powołał biegłych religioznawców[8]. W sporządzonej przez prof. dr. hab. Kazimierza Banka oraz dr. Piotra Czarneckiego z Instytutu Religioznawstwa Uniwersytetu Jagiellońskiego ekspertyzie biegli zastrzegli, że nie można dać jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy ruch można zaliczyć do systemu wierzeń, jakim jest religia, ponieważ w religioznawstwie istnieje wiele jej definicji[17][18]. W opinii niektórych polskich religioznawców Kościół Latającego Potwora Spaghetti może być uznany za wspólnotę religijną w zakresie indywidualnym i prywatnym, natomiast nie może zostać uznany za wspólnotę religijną w zakresie urzędowym[18]. Ekspertyza nie jest wiążąca dla Ministerstwa[17].W marcu 2013 minister administracji i cyfryzacji Michał Boni odmówił wpisu do rejestru kościołów i innych związków wyznaniowych Kościoła Latającego Potwora Spaghetti. W uzasadnieniu decyzji minister stwierdził, że Kościół Latającego Potwora Spaghetti nie został stworzony w celu wyznawania i szerzenia wiary religijnej i tym samym nie spełnia wymogów ustawy[19][20]. Uznał ten kościół za parodię religii[20]. Przedstawiciele KLPS zapowiedzieli odwołanie od decyzji, a także skargi do Sądu Administracyjnego w Warszawie, Naczelnego Sądu Administracyjnego i Trybunału Praw Człowieka[21]. 8 kwietnia 2014 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem uchylił decyzje Ministra Administracji i Cyfryzacji Michała Boniego z 2013 roku[3][22]. Następca Boniego na stanowisku ministra administracji i cyfryzacji, Rafał Trzaskowski zapowiedział możliwość zmiany decyzji ministerstwa[23] na korzystną dla pastafarian. W październiku 2014 roku sekretarz stanu Stanisław Huskowski wydał w imieniu Ministra Administracji i Cyfryzacji decyzję o ponownej odmowie rejestracji Kościoła Latającego Potwora decyzji MAC Kościół się odwołał i następna rozprawa w sprawie rejestracji odbyła się w dniu 28 kwietnia 2015[24], kiedy to Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł na korzyść Kościoła, gdyż decyzje odmowne zostały dwukrotnie wydane przez tego samego urzędnika[25][26][27]. Skarga na decyzję Ministra Administracji i Cyfryzacji, oprócz argumentów dotyczących prawa administracyjnego, zawierała również powołanie się na art. 9 EKPC[28]. 18 maja 2016 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę[29]. KLPS zapowiedział złożenie skargi przed Naczelnym Sądem Administracyjnym[24][30][31]. 13 lipca 2016 została złożona skarga kasacyjna do Naczelnego Sądu Administracyjnego[32]. 27 lipca 2018 NSA oddalił skargę kasacyjną na decyzję ministra o umorzeniu postępowania o wpis do rejestru kościołów i związków wyznaniowych[33][34]. Pastafarianie zapowiedzieli zaskarżenie orzeczenia NSA do Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu[33][34][35][36].Wiele spośród ogłoszonych przez pastafarian dogmatów jest porównywalnych do teorii inteligentnego projektu lub innych religii monoteistycznych. Religia LPS głosi że:Wyznawanie Latającego Potwora Spaghetti często jest łączone z teorią inteligentnego spadania, z Latającym Potworem Spaghetti jako bytem sprawczym (tzn. Macki LPS trzymają wszystko we właściwej pozycji bądź ruchu). Nazwa „pastafarianizm” pochodzi od połączenia słów rastafarianizm i pasta (z wł. makaron).Pastafarianie wierzą, że Latający Potwór Spaghetti nie ustanowił żadnych przykazań, za których łamanie groziłaby kara. Ich zdaniem dał jednak osiem wskazówek, dotyczących rzeczy, których jego wyznawcy robić nie powinni[39].We wrześniu 2005, zanim Henderson otrzymał grant na napisanie „Ewangelii Latającego Potwora Spaghetti”, pastafarianin znany pod pseudonimem Solipsy rozpoczął zbieranie tekstów od innych współwyznawców, co miało zaowocować stworzeniem tzw. Luźnego Kanonu (ang. Loose Canon), świętej księgi LPS.[40] Księga została skompletowana w 2010 i dostępna jest do pobrania w internecie[41].Jam jest Latający Potwór Spaghetti. Nie będziesz miał innych potworów przede Mną. (Potem OK; tylko zabezpiecz się.) Jedynym Potworem, który zasługuje na pisanie jego imienia wielką literą, jestem Ja! Inne potwory są fałszywymi potworami i na to nie zasługują. Dotknięty przez Jego Makaronowatość, przeróbka parodystyczna Stworzenia Adama Michała Anioła wykorzystywana przez wyznawców Latającego Potwora SpaghettiGrupa wyznawców LPS przygotowuje się do Summer Solstice Parade we Fremont, SeattleWyznawczyni Latającego Potwora Spaghetti, Mediolan 2012Pastafarianie wśród uczestników II Marszu Równości w Częstochowie (2019)Korelacja pomiędzy malejącą liczbą piratów a ociepleniem klimatu  piątek, 14 czerwiec 2019 11:28 Latający Potwór Spaghetti to sympatyczne bóstwo opisane przez znanego fizyka Bobbiego Hendersona. Nie daj się jednak zwieść tym niewinnym oczętom, potwór ten jest bowiem niezwykle skuteczny w odcedzaniu i zadanie to traktuje bardzo poważnie. Jeśli więc masz ochotę na spaghetti, a gotowanie jest dla ciebie radosną czynnością to spraw sobie tego uroczego potwora, który wprowadzi do twojej kuchni sporą dawkę humoru. Durszlak Potwór Spaghetti to polecany pomysł na prezent dla pastafarian oraz innych miłośników makaronu. SPECYFIKACJA:- Durszlak Potwór Spaghetti (Spaghetti Monster Colander)- Oryginalny produkt firmy OTOTO- Wymiary: 20 x 31 x 22cm- 100% bezpieczny w kontakcie z żywnością- Nie zawiera BPA- Odporny na gotującą się wodę Więcej informacji tutaj. Zobacz także: Powrót na górę Adam Willma Rozmowa z Krzysztofem Listowskim, naczelnym przełożonym Polskiego Kościoła Latającego Potwora Spaghetti, studentem z Torunia. Możemy powiedzieć, gdzie pan teraz przebywa?Oczywiście. Na oddziale męskim szpitala psychiatrycznego. Co się stało?Przerosła mnie skala stresu, w związku z tym wszystkim, co zdarzyło się po wydarzeniach podczas Parady Równości w Warszawie. Przyszedłem tu sam, bo za chwilę i tak musiałbym się pojawić na wniosek prokuratora. Od dłuższego czasu toczy się wobec mnie postępowanie na okoliczność obrazy uczuć religijnych. Wyjaśnijmy tym, którzy nie kojarzą. To pan był jednym z celebransów podczas czegoś w rodzaju mszy w czasie Parady Równości. To było nabożeństwo ekumeniczne. Niech panu będzie. Co sprawia, że młody człowiek wkłada durszlak na głowę?Najprostszą drogą jest dotknięcie macki Latającego Potwora Spaghetti, który w pewnym momencie postanawia kogoś natchnąć. Taka osoba od tego momentu przestaje uważać, że wkładanie durszlaka na głowę jest głupotą, a ludzi, którzy noszą durszlaki - przestaje uważać za głupców. A teraz serio. Ależ serio! Dla mnie jest to religia, jak każda inna. Choć trochę inna. Zobacz wideo "Kościół, Wiara, Polityczność":Kościół, Wiara, Polityczność from Adrian Grotyński on Romaniuk - reżyseriaAdrian Grotyński - autor zdjęć OK. To taka religia, której istotą jest prowokacja?Nie całkiem. Prowokacja jest tu efektem ubocznym. W ludziach powstaje wzburzenie, ale ciężko im jednak to wzburzenie zracjonalizować. Nie bardzo wiem, w jakie sposób nasza religia miałaby być napastliwa? Owszem, bywa to swego rodzaju zabawa, bo czasem jest radośnie, ale oprócz tego, że Potwór jest bogiem radosnym, to jest to całkiem na serio. Kiedy po raz pierwszy pojawił się pan z cedzakiem na głowie?Około 2015 roku. Byłem wówczas jeszcze licealistą. Zacząłem uczęszczać na zebrania pastafarian. Pomyślał pan: „fajne jajcarstwo”?Nie. Pomyślałem: „Jacy fajni ludzie. Jak świetnie się z nimi rozmawia. Jakie fajne poczucie zrozumienia i wspólnoty”. A przy tym podobały mi się założenia religijne. Była degustacja spaghetti?Zazwyczaj spotykamy się w takich miejscach, żeby można było zamówić makaron. Szybko zrobił pan karierę, awansując na duchownego. Sporo przeczytałem na temat tego kościoła, udzielałem się na spotkaniach. W końcu przełożony zaproponował mi sprawowanie posługi w Kościele. Czyli co?Mówiąc najprościej - przejście z fazy uprawnień do fazy zobowiązań. Wymagać działalności i zaangażowania można tylko od duchownych Kościoła Latającego Potwora. Każdego innego można tylko prosić. Od duchownego można wymagać. Jak wygląda Kościół Spaghetti w Polsce - formalnie nie istnieje?Nasza struktura generalnie jest prosta. Kościół dzieli się na gminy wyznaniowe, którym przewodniczą przełożeni. Oprócz tego istnieje struktura centralna - Rada Kościoła. Na jej czele stoi Naczelny Przełożony. Można powiedzieć, że jest kimś w rodzaju papieża, ale Rada Kościoła pełni wobec niego funkcję nadzorczą i może go odwołać. Zdjęcie do legitymacji studenckiej zrobił pan sobie z durszlakiem na głowie? Niestety, tego nie da się zrobić. W Polsce prawo noszenia nakrycia głowy na zdjęciach do dokumentów przysługuje osobom, w przypadku których wymaga tego religia. Jednak tylko religia, której status prawny jest uporządkowany, na przykład ustawowo. Kościół Latającego Potwora Spaghetti podjął próbę rejestracji, ale bezskutecznie. Jaki rodzice zareagowali na pana życie duchowe?Z początku z nieufnością. Ale mogę liczyć na współpracę z ich strony. Jeśli chodzi o rodziców, to dobrze trafiłem. OK, ma pan własny kościół i własne rytuały. Po co parodiować innych?Nie ma mowy o parodii. Odpowiedziałem na zaproszenie biskupa Szymona Niemca, który należy do Zjednoczonego Kościoła Chrześcijańskiego. Niemiec od 8 lat organizuje podczas warszawskiej Parady Równości tak zwane nabożeństwo ekumeniczne i zaprasza duchownych innych religii, aby wspólnie z nim poprowadzili nabożeństwo i pomodlili się w intencji uczestników marszu, akceptacji środowisk nieheteronormatywnych oraz miłości na świecie. Pomodlili się do kogo?Każdy do swojej istoty wyższej. Na tym polega istota dialogu międzyreligijnego - niektóre rzeczy mamy inne, ale próbujemy się z tym uporać. Tolerancyjny ten nie sądzę, żeby ta różnica była wystarczającym powodem, aby się wzajemnie nawracać. Przez chwilę możemy zachowywać się tak, jakby tych różnic nie było. Konwencja warszawskiego nabożeństwa była mało jego intencje - owszem. Jeśli ktoś w imię Potwora robi coś niedobrego, jest to niedobre. Jeśli robi coś dobrego - Potwór się z tego cieszy. Bo Potwór nie jest istotą szczególnie dumną i butną. Dobro ludzi jest dla niego najważniejsze. Skąd ta wiedza?Mamy dwie święte księgi: „Ewangelię Latającego Potwora Spaghetti” oraz „Luźny kanon”. Obie opowiadają o tym, kim jest Potwór i jak wygląda otaczająca nas rzeczywistość. Ale obie te księgi mają charakter fakultatywny. Jaka była pana rola podczas nabożeństwa w Warszawie?To się odbyło na spontanie. Podszedłem, zapytałem, biskup Niemiec się zgodził, ale ponieważ wcześniej nie było szczegółowych uzgodnień, ustaliliśmy, że zrobimy to po jego linii. Po prostu ja prosiłem Potwora o to samo, co Niemiec, używając tych samych słów. W całym tym wydarzeniu brało udział około 30 osób. Miał pan świadomość, że sprawa skończy się skandalem?Nie, byłem zdziwiony. Jeszcze bardziej byłem zdziwiony podczas późniejszego Marszu Równości w Częstochowie. Z jakiegoś powodu uznano, że przebieram się za księdza. Miał pan na sobie sutannę?Długą, powłóczystą szatę. W takie szaty ubierają się przedstawiciele różnych religii. Jeśli interesują pan szczegóły, to kupiłem ją jako „płaszcz przeciwdeszczowy”. Postępowanie w Częstochowie było dość krótkie. Pani prokurator wypytała mnie przez telefon, co właściwie się stało. Bo wpłynęło doniesienie o przestępstwie. W Częstochowie jedno, w Warszawie - 150. Kilka osób piastujących ważne stanowiska w państwie poświęciło mojej osobie wpisy internetowe. Napisali pan marszałek Karczewski, pan Brudziński i pani Pawłowicz. Politycy mają swoje cele i swój język, ale nie brał pan pod uwagę tego, że są ludzie, dla których msza jest naprawdę wspomnieniem dramatu Ostatniej Wieczerzy, a opłatek jest ciałem Zbawiciela? I że tych ludzi mieszanie do tego Potwora Spaghetti zwyczajnie boli?To nie jest tak, że ja kogokolwiek obraziłem. To ci państwo postanowili obrazić się mną. Uderzyłem ich nie ja, ale ich własna interpretacja mojego zachowania. Każdy może poczuć się dotknięty, ale nie każde dotknięcie jest przeze mnie zawinione. Ja ufam biskupowi Niemcowi, że on wierzy w to, co mówi oraz chce łączyć ludzi ponad podziałami. Chyba mu nie wyszło. To prawda. Podziały powstały potężne, ale nie ma powodów do nienawiści. To, że ktoś ma garnek na głowie, nie jest powodem do nienawiści, a jedynie pretekstem. W każdym razie sprawa trafiła do prokuratury...W październiku przedstawiono mi na komisariacie zarzuty. Zostałem przesłuchany, dostałem uzasadnienie zarzutów. Dowiedziałem się, że został powołany biegły. Teolog katolicki, który wytłumaczył prokuratorowi, że to, co zrobiliśmy nie było aktem religijnym, ale profanacja i parodią. Przy okazji prokurator stwierdził, że powoła biegłych i wyśle mnie na badania psychiatryczne na okoliczność mojej poczytalności. Jak zareagowali koledzy z roku?Jestem takim samotnym wilkiem. Na roku nie mam kolegów. Natomiast reakcje wśród pastafarian były bardzo różne. Jedni wyrazili swoją solidarność, inni uznali, że zhańbiłem się popierając ideologię gender i LGBT. Bo środowisko pastafarian jest bardzo podzielone. Studiuje pan na III roku. Na jaki temat pisze pan pracę licencjacką?O moim Kościele. Jako o swego rodzaju grupie interesu. W tym roku znowu pana zobaczymy przy mszalnym stole?Tak, spodobało mi się. Chciałbym ponownie w tym uczestniczyć. Oczywiście, o ile biskup Niemiec nie będzie miał nic przeciwko. Mam zamiar pokazywać ludziom, że durszlak nie musi odcedzać. Film "Kościół, Wiara, Polityczność" w reżyserii Kacpra Romaniuka ze zdjęciami Adriana Grotyńskiego z udziałem Krzysztofa Listowskiego do obejrzenia tutaj Durszlak, makaron spaghetti i Latający Potwór to ich znak rozpoznawczy. Nazywają siebie kościołem i walczą o jego legalizację. Z ogromną dozą humoru chcą w ten sposób pokazać, że są jakieś alternatywy dla tych, którzy nie wyznają powszechnie dominującej religii. W piątek wieczorem mieli swoje spotkanie na poznańskim Starym Rynku- Nie mamy ustalonego obrządku, modlitw ani określonych rytuałów - tłumaczy Joanna Lewandowicz, która 5 lat temu założyła poznańską grupę Pastafarian (bo tak nazywają siebie członkowie Kościoła Latającego Potwora Spaghetti). - Mamy za to szereg zasad moralnych, które powinien stosować każdy człowiek. Tak po prostu, żeby nie być dupkiem - śmieje jej brat Jacek i Paweł Zięba są założycielami poznańskiego odłamu kościoła. Spotkania, które organizują, odbywają się w każdy trzeci piątek miesiąca. Jak mówią, przyjść może każdy - nie trzeba się specjalnie zapisywać ani Na nasze spotkania przychodzą ludzie w różnym wieku, ale z podobnymi poglądami - zaznacza Jacek Lewandowicz. - To prawda, większość to 20-latkowie, ale zdarzają się też osoby starsze, np. już na emeryturze - rzeczywiście. Magda Jasińska, która pojawiła się w piątek na spotkaniu ma 60 lat i przekonanie, że bycie dobrym człowiekiem nie bierze się z religii. Nie odpowiada jej konserwatyzm jej pokolenia i to, że na temat ateizmu krążą krzywdzące stereotypy. Opowiada, jak jedna z jej koleżanek powiedziała jej kiedyś ze zdziwieniem: "Wiesz co Magda? Ty jesteś ateistka, a taka porządna kobieta".Maja, która w piątek przyszła na spotkanie ze swoim tatą ma 15 lat. Na jednej z lekcji wychowawczych pokazała prezentację na temat tego co wyznaje. Ku jej zaskoczeniu, nauczycielka podeszła do sprawy bardziej neutralnie niż koleżanki i koledzy. - Na początku śmiali się ze mnie, ale teraz już sami pytają o co w tym wszystkim chodzi - Latającego Potwora Spaghetti to pomysł amerykański. W Stanach ruch zapoczątkował Bobby Henderson. Polski KLPS ma jego "błogosławieństwo", dlatego prężnie się rozwija, przyciągając coraz to nowych głównie ludzie młodzi, zniechęceni przez Kościół i to, co oferuje religia chrześcijańska. Większość wyznawców jest ateistami, którzy szukali po prostu ludzi podobnych sobie, o zbliżonym światopoglądzie i spojrzeniu na lipcu 2012 roku kościół starał się o zarejestrowanie swojej działalności i wpisanie na listę związków wyznaniowych. Od Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji otrzymał decyzję odmowną, od której odwołał się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w COŚ CIEKAWEGO? ZNASZ INTERESUJĄCĄ HISTORIĘ? MASZ ORYGINALNE ZDJĘCIA?NAPISZ DO NAS NA ADRES [email protected]!

durszlak latający potwór spaghetti