☃️ Wyrok Nakazowy Prace Społeczne
w ten sposób, że wydał wyrok nakazowy, w sytuacji gdy było to niedopuszczalne z uwagi na uzasadnione wątpliwości co do poczytalności oskarżonego, a także, iż podlegał wyłączeniu z mocy prawa od udziału w sprawie, będąc małżonkiem obrońcy oskarżonego, a także zaniechał wydania zarządzenia o doręczeniu odpisu
W praktyce oznacza to, że od wydanego wyroku strona ma możliwość wniesienia odwołania – dotyczy to także wyroku nakazowego. Prawo do wniesienia sprzeciwu od wyroku nakazowego przysługuje zarówno oskarżonemu, jak i oskarżycielowi. Termin na odwołanie jest niestety dosyć krótki – wynosi bowiem tylko 7 dni od dnia doręczenia wyroku.
Sprawdź odpowiedź na pytanie prawne: Dzień dobry, dostałem wyrok nakazowy : 1r. ograniczenia wolności, 40h w miesiącu i 15tys. grzywny. Skąd mam wiedzieć gdzie i kiedy mam odrobić godziny prac społecznych?
W odpowiedzi na pytanie nadesłane drogą elektroniczną w dniu 12 listopada 2021 r. informuję, iż w związku z wniesionym sprzeciwem wyrok nakazowy wydany w sprawie utracił moc, w związku z tym nie podlega wykonaniu – poinformował wiceprezes Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie, Grzegorz Krysztofiuk.
§ Rozłożenie kary grzywny i kosztów sądowych na Prace Społeczne (odpowiedzi: 2) Witam Dostałem wyrok nakazowy w którym wymierzone zostało: 1. Kara grzywny w wysokości 80 stawek dziennych w kwocie po 60 zł. 2. Koszty sądowe w
Prawidłowe wniesienie sprzeciwu sprawia, że wyrok nakazowy traci moc, a sprawa podlega rozpoznaniu na zasadach ogólnych, czyli na rozprawie sądowej, podczas której pan Kamil będzie mógł się osobiście wytłumaczyć. Ale żadne przepisy nie gwarantują, że zasądzona w wyroku nakazowym kara zostanie obniżona lub przynajmniej będzie
W szczególności wykaż, że w czasie orzekania kary Twoja sytuacja zawodowa była inna niż teraz, a obecnie nie jesteś w stanie bez przeszkód wykonywać kary prac społecznych. Wniosek jest wolny od opłat. Sąd rozpozna Twój wniosek na posiedzeniu bez Twojego udziału. Od niekorzystnego postanowienia przysługuje Ci zażalenie do sądu
Dostałem wyrok nakazowy z art. 178a. Do wyroku zostały dolożone prace społeczne oraz kara świadczenia pieniężnego w wysokości 5000zł. Moje pytanie brzmi : czy w.w karę pieniężną trzeba zapłacić w całości i w jakim czasie oraz czy istnieje możliwość ubiegania się o rozłożenie na raty gdyż moje zarobki miesieczne wynoszą
Sąd wydaje wyrok nakazowy na posiedzeniu bez udziału stron (art. 500 § 4). Od wyroku nakazowego może zostać złożony sprzeciw. Prawo do złożenia sprzeciwu przysługuje oskarżonemu i oskarżycielowi. Sprzeciw wnosi się do sądu, który wydał wyrok nakazowy, w terminie 7 dni od doręczenia tego wyroku (art. 506 § 1).
Posty: 2. Wyrok ograniczenie wolnosci. Witam serdecznie. Potrzebuję pomocy prawnej pilnej. Otóż zostałam skazana na 4 miesiace ograniczenia wpnosci w tym 40 godzin prac społecznych do odpracowania w stosunku miesiecznym. Szkoda na rzecz poszkodowanej 57 zł została naprawiona jeszcze w czasie prowadzenia postepowania.
Wyrok nakazowy wydawany jest na posiedzeniu niejawnym bez udziału stron. A to oznacza, że nikt nie może wziąć w nim udziału, nawet jeżeli stawi się w sądzie. Przepisy pozwalają na odstąpienie od sporządzania uzasadnienia do takiego wyroku, z czego sądy zazwyczaj korzystają. Odpis takiego orzeczenia doręcza się oskarżycielowi i
"prace społeczne" za czyn ktorego nie popełniłem. Powinieneś mieć doręczony wyrok nakazowy. 29-04-2011, 15:12 ziomek9977. Początkujący
h4fcbD. Postępowanie nakazowe to szczególny tryb postępowania, który daje Sądowi możliwość wydania wyroku nakazowego na posiedzeniu niejawnym, bez udziału stron i bez przeprowadzenia postępowania dowodowego. Wyrok taki zostanie wydany, tylko wtedy, gdy okoliczności czynu i wina obwinionego, w świetle dowodów zebranych przez oskarżyciela – a więc najczęściej Policję – nie budzą wątpliwości. Wyrok nakazowy wydany może być jedynie w sprawach, w których wystarczające jest wymierzenie kary nagany, grzywny albo ograniczenia wolności, a obwiniony nie jest osobą głuchą, niemą, niewidomą i nie zachodzą uzasadnione wątpliwości co do jego poczytalności. Bardzo często zdarza się, że wyrok nakazowy wydawany jest w sprawie takich wykroczeń jak spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, prowadzenie pojazdu w stanie po użyciu alkoholu, kradzież czy przywłaszczenie. Zobacz serwis: Sprawy karne Wyrokiem nakazowym można również orzec środek karny. Przykład: w sprawie wykroczenia prowadzenia pojazdu po użyciu alkoholu, sąd w wyroku nakazowym wymierzy karę grzywny oraz środek karny w postaci zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych. Wyrok nakazowy, wraz z wnioskiem o ukaranie, sąd ma obowiązek doręczyć obwinionemu i jego obrońcy, jeżeli był w sprawie ustanowiony. Jak złożyć sprzeciw: Obwinionemu, ale także oskarżycielowi – przysługuje prawo wniesienia sprzeciwu do sądu, który wydał wyrok nakazowy w terminie 7 dni, od dnia doręczenia wyroku. Aby zachować termin, wystarczy nadać sprzeciw w placówce pocztowej znajdującej się na terenie Rzeczypospolitej Polskiej bądź złożyć go bezpośrednio na dzienniku podawczym sądu. Przykład: jeżeli wyrok nakazowy został doręczony w poniedziałek, ostatni dzień na złożenie sprzeciwu upływa w następny poniedziałek. Sprzeciw od wyroku nakazowego w sprawie o wykroczenie nie wymaga uzasadnienia, i może sprowadzać się do jednego zdania a mianowicie: ,,wnoszę sprzeciw od wyroku nakazowego i wnoszę o rozpoznanie sprawy na zasadach ogólnych”. Ważne jednak, aby prawidłowo oznaczyć sąd oraz wskazać sygnaturę sprawy. W przypadku prawidłowego złożenia sprzeciwu, wyrok nakazowy traci moc. Sąd wyznacza natomiast rozprawę, o której terminie i miejscu zawiadamia obwinionego, pokrzywdzonego, oskarżyciela, obrońcę i pełnomocnika – jeżeli są w sprawie ustanowieni. Ponadto sąd wzywa świadków i sprowadza na rozprawę inne dowody. Jeżeli natomiast udział obwinionego na rozprawie zostanie przez sąd uznany za niezbędny, zostanie on wezwany do osobistego stawiennictwa. Zobacz serwis: Charakterystyka wykroczeń Wyrok nakazowy, od którego nie złożono sprzeciwu, albo sprzeciw taki cofnięto – staje się wyrokiem prawomocnym. Obwiniony ma bowiem prawo cofnięcia sprzeciwu do czasu rozpoczęcia przewodu sądowego na rozprawie głównej. Doświadczenie pokazuje, że nawet w sprawach w których wydany był wyrok nakazowy, dowiedzenie niewinności przez obwinionego nie jest niemożliwie. W pouczeniu od wyroku nakazowego, wskazane jest, iż w przypadku złożenia sprzeciwu a następnie uznania winy obwinionego, orzeczona kara może być wyższa od kary orzeczonej wyrokiem nakazowym. Często zdarza się jednak, że sąd mimo uznania winy obwinionego, biorąc pod uwagę charakter i okoliczności czynu, właściwości i warunki osobiste sprawcy, orzeka karę łagodniejszą, stosuje nadzwyczajne złagodzenie kary a nawet odstępuje od jej wymierzenia.
Sylwia L. została skazana na wykonywanie nieodpłatnych prac społecznych za znieważenie policjanta w trakcie marszu przeciwników covidowych obostrzeń „Polaku dawaj z nami” w marcu 2021 r. Trzy osoby otrzymały zarzuty znieważenia funkcjonariusza, a jedna również naruszenia jego nietykalności cielesnej i stosowania przemocy w celu zmuszenia funkcjonariusza do zaniechania prawnej czynności służbowej. Postępowanie wewnętrzne przeprowadziła także policja dolnośląska. Uznano, iż użycie środków przymusu bezpośredniego nastąpiło zgodnie z ustawą o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej. Na Korneliusza Z. zapadł wyrok nakazowy, który jest jeszcze nieprawomocny. Sąd skazał go na zapłacenie grzywny. Sylwia L. została skazana na cztery miesiące ograniczenia wolności, co ma polegać na tym, że ma wykonywać nieodpłatnie prace społecznie użyteczne w wymiarze 20 godzin miesięcznie. Czyli w sumie 80 godzin. Wyrok jest nieprawomocny. Konrad L. został skazany wyrokiem nakazowym – który już się uprawomocnił – na trzy miesiące ograniczenia wolności, czyli również na wykonywanie prac społecznie użytecznych w wymiarze 20 godzin
Gość -praw-blackadamo Zgłoś Udostępnij skazany na ograniczenie wolności w wymiarze 8 miesięcy i wykonywaniu prac społecznych w tym czasie w wymiarze 30 godz. w skali miesięcznej. (przez pozamiejski wydział grodzki)Prokurator zgłosił sprzeciw od sposobu zniszczenia dowodów (tu płyty z oprogramowaniem). Zostałem wezwany na rozprawę w sądzie grodzkim i zmieniono tam tylko zapis co do sposobu zniszczenia dowodów. (przepadek tych płyt CD)Otóż czekam na list z uprawomocnionym wyrokiem już ok pół roku. Ponoć mam wykonywać jakieś prace społeczne ale nie przyszło żadne pismo gdzie mam się zgłosić?Czy mam coś z tym zrobić czy jest jakiś określony czas na dostarczenie mi takowego pisma?Czy lepiej nie interesować się tą sprawą i liczyć że sprawa się przedawni?Jeśli jednak sprawa się nie przedawni to wolałbym jak najszybciej odbyć tą karę i pisać pisma o wcześniejsze zatarcie żeby nie być "osobą karaną".Co zrobić w takiej sytuacji. Jeśli są ważne jakieś szczegóły to je o Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość Łukasz Nysztal Zgłoś Udostępnij Sąd nie przyśle Panu sam odpisu wyroku opatrzonego klazulą prawomocności - należy w tym celu udać się do sądu i złożyć stosowny wniosek o wydanie odpisu co do wykonania kary ograniczenia wolności: należałoby sprawdzić na rzecz jakiego podmiotu ma być wykonywana ta praca i samemu się zgłosić na jej wykonanie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-blackadamo Zgłoś Udostępnij Dostalem tylko takie pismo: "WYROK NAKAZOWY W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ".Zostały tam przedstawione zarzuty i uznano mnie za winnego."... zobowiązując oskarżonego do wykonania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społwczne w wymiarze 30 godzin w stosunku miesięcznym."Następnie prokurator odwołał się nie co do wyroku ale co do sposobu zniszczenia dowodów (płyt CD)Przeprowadzono jeszcze raz rozprawę tym razem z obowiązkową obecnością mojej osoby. Zmieniono tylko zapis co do sposobu zniszczenia tych rozumieć że nie mają obowiązku drugi raz mi wysylać wyroku pocztą, skoro bylem na rozprawie. Ale we wcześniejszym piśmie z wyrokiem nie bylo nic napisane gdzie mam sie zgłosić żeby odbyć kontrolowane prace społeczne i nie wiadomo w jakiej instytucji i mam sam sie zgłosić do pozamiejskiego wydziału grodzkiego i powiedzieć że chcę odbyć karę ograniczenia wolności i zeby mnie przydzielili do jakiejś placówki (np. urząd miasta, jakiś ośrodek sportowy zbieranie śmieci czy coś podobnego)? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-zietekk Zgłoś Udostępnij Normalną praktyką jest, że po uprawomocnieniu się wyroku Sąd orzekający przesyła akta sprawy do Sądu Rejonowego Wydziału Wykonawczego. I to właśnie ten Wydział precyzuje gdzie (w jakim zakładzie/instytucji itp.) i jaką pracę skazany będzie wyroku wskazuje się tylko wymiar kary (np. 8 m-cy po 30 godzin).Jak już powyższe sprawy zostaną ustalone skazanemu wysyła się wezwanie do stawienia się w danym dniu i miejscu do wykonywania też ja bym czekał, bo nie może Pan ponieść negatywnych konsekwencji z tego powodu, chyba że woli Pan sprawę ponaglić np. żeby wcześniej odbyć karę, bo od wtedy będzie się liczył czas do zatarcia skazania. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-blackadamo Zgłoś Udostępnij jeszcze jedno pytanko czy pol roku to dlugo zanim mi przydziela okreslona prace?jezeli chce to przyspieszyc to do kogo sie zwrocic?czy istnieje mozliwosc ze zapomnieli o mnie i akta gdzies sie zapodzały? :mrgreen: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-regina Zgłoś Udostępnij Zapomnieć nie zapomnieli - w wielu wypadkach po prostu nie ma "ofert" do wykonywania pracy w ramach ograniczenia wolności. Jak nie wzywają to siedzieć cicho i się nie martwić. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-blackadamo Zgłoś Udostępnij Hmm to dziwne, ale lepiej chyba jak bym szybciej odrobił te prace społeczne i miał z głowy zwłaszacza że przyjdą wakacje a w wakacje chcę wyjechać za granicę czy nie bede miał żadnych z tego powodu problemów? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-zietekk Zgłoś Udostępnij Przeglądałem właśnie dokument - Regulamin urzędowania sądów powszechnych. I wychodzi na to,że jest to dość spore uchybienie ze strony sądu-zasadą jest 14 dni!!!!Myślę,że wizytacja w sądzie grozi sędziemu można udać się (napisać) do wydziału wykonawczego żeby się przypomnieć, bo raz że miałbyś już spokój, a inna rzecz,,że skazanie by się szybciej chyba,że liczyć na szczęście- po 10 latach wykonanie kary ulega przedawnieniu :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-obi997 Zgłoś Udostępnij Zawsze można iśc do Urzędu Miejskiego i zapytać się czy przysłano do nich pismo z Sądu o odrobienie godzin. może rzeczywiście niema pracy? A jak niema pracy, to po wyznaczonym terminie będą jakoś musieli się ustosunkować do tego i udzielić odpowiedzi dla Sądu (możliwe iż napiszą , że zostały odrobione - znam to z praktyki). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-zietekk Zgłoś Udostępnij Dlaczego właśnie do UM?Bardzo rzadko się zdarza praca w urzędach czy administracji rządowej. Częściej kieruje się takie sprawy do Przedsiębiorstw Gospodarki Komunalnej, domów opieki społecznej, schronisk, hospicjów, stowarzyszeń, fundacji i jeszcze jedna zasada- zgodnie z doktryną prace społecznie użyteczne powinno się "zlecać" w placówce oddalonej od skazanego (miejsca zamieszkania) o max. 5 km lub 1 godzinę jazdy transportem Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-blackadamo Zgłoś Udostępnij Myślę,że wizytacja w sądzie grozi sędziemu wytykiem.[/quote:9b077577bc]No a jeżeli sie udam do wydziału pozamiejskiego i tam sie spytam w sekretariacie o akta czy tam moze coś być na ten w dniu rozprawy z sędziną po zakończeniu rozprawy udala sie ze mną do pokoju kuratorów (ale kuratora nie mam na karku) i sie zapytała co moge robić, do czego by mnie wzięli jak bym dostał wezwanie to powiedziała że to sie zobaczy ale zwykle sie grabi liście na cmentarzu ZIMĄ :-/ lub wykonuje się inne absurdalne prace. Czyżby ktoś coś mi zasugerował? Czy mam sie udać w to miejsce? Naprawdę zależy mi na tym żeby jak najszybciej doszło do zatarcia niedługo kończę Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach 1 miesiąc temu... Gość -praw-diboy Zgłoś Udostępnij W związku z powyższym problemem mam pytanie: Czy jest dopuszczalne, aby skazany na karę ograniczenia wolności [b:d4363d65f7]sam wystąpił do sądu z propozycją [/b:d4363d65f7]konkretnej pracy na cele społeczne w wymiarze określonym w wyroku. Na przykład czy mógłby sam wyszukać fundację (czy inną odpowiednią instytucję) zorientować się co do możliwośći podjęcia w niej określonej pracy społecznej i zwrócić się do sądu z propozycją odbycia kary w tej własnie fundacji (lub innej instytucji). Jak sąd by na to zareagował? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-regina Zgłoś Udostępnij Jest to możliwe. Kodeks karny wykonawczy mówi tak:Art. 56. § 1. W razie orzeczenia kary ograniczenia wolności sąd przesyła odpis orzeczenia podmiotowi zatrudniającemu wskazanemu przez właściwy organ samorządu terytorialnego, który jest organem założycielskim dla tego podmiotu, bądź wskazanemu przez sąd innemu zakładowi pracy, placówce służby zdrowia lub opieki społecznej, instytucji albo organizacji niosącej pomoc charytatywną, względnie reprezentującej społeczność lokalną. § 2. Jeżeli w wyroku nie wskazano rodzaju lub miejsca pracy albo zachodzi potrzeba zmiany tego rozstrzygnięcia, sąd wykonujący orzeczenie określa je przy kierowaniu do wykonania orzeczenia, [b:c19b73ea67]uwzględniając w miarę możliwości prośbę skazanego lub wniosek kuratora sądowego[/b:c19b73ea67]. Zmiana określonego przez ten sąd rodzaju pracy lub miejsca jej wykonywania może nastąpić również zarządzeniem sędziego. [/quote:c19b73ea67] Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-sasic Zgłoś Udostępnij a ja sie podepnedostalem: WYROK NAKAZOWY W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ jest tamnapisane o grzywnie itp itd wyrok mial sie uprawomocnic miesiac temu...od tamtej pory nie dostalem zadnej informacji...tzn, ze sie uprawomocnil, czy nie ? sakd mam wiedziec, czy jest sprzeciw ze strony prokuratury Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość Łukasz Nysztal Zgłoś Udostępnij Sąd nie przesyła sam z siebie informacji, że wyrok się uprawomocnił. Gdyby oskarżyciel złożyć apelację (a ściślej mówiąc sprzeciw od wyroku nakazowego) to dostałby Pan odpis tego pisma oraz został powiadomiony o terminie rozprawy w tym przedmiocie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-sasic Zgłoś Udostępnij informacje o terminie dostalem dzisiaj, ale zadnego pisma nie jest jakis przepis, ktory reguluje ta kwestie, znaczy to, ze powinienem otrzymac odpis tego pisma? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-regina Zgłoś Udostępnij Art. 448. § 1. O przyjęciu apelacji zawiadamia się prokuratora oraz obrońców i pełnomocników, a także strony, po czym akta przekazuje się niezwłocznie sądowi odwoławczemu. [b:e2b750c7c0]§ 2. W wypadku wniesienia apelacji przez prokuratora, obrońcę lub pełnomocnika dołącza się do zawiadomienia odpis apelacji strony przeciwnej, chyba że w sprawie była wyłączona jawność rozprawy ze względu na tajemnicę państwową.[/b:e2b750c7c0] [/quote:e2b750c7c0]Powinien więc Pan otrzymać odpis apelacji. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-sasic Zgłoś Udostępnij dzisiaj bylem zapoznac sie z aktami sprawy i zapytalem dlaczego nie dostalem tego odpisu, otrzymalem odpowiedz od Pani w sekretariacie cyt:" nie obchodze mnie pana artykuly, sad nigdy ich nie wysylal i wysylac nie bedzie a napewno nie jest pan wyjatkiem"dodam, ze Pani byla dosc nieuprzejma jak powiedzialm o art jak to w koncu jest Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość Łukasz Nysztal Zgłoś Udostępnij To jak oskarżony ma się przygotować do rozprawy apelacyjnej nie mając odpisu apelacji??? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-sasic Zgłoś Udostępnij to moze zwroce pisemnie i powolam sie na ten artukul 448?tak jak pisalem Pani z ktora rozmawialem byla dosc nieuprzejma i stwierdzila ze nic mi nie widadza bo nie musza a zreszta nie robi sie tego...czyzby byla niekompetentna? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach
Karę roku ograniczenia wolności, poprzez obowiązek prac na cel społeczny po 40 godzin miesięcznie, orzekł Sąd Rejonowy w Hajnówce wobec organizatora Marszu Pamięci Żołnierzy Wyklętych z 2018 r.; prokuratura zarzuciła oskarżonemu propagowanie wyrok nakazowy, który zapadł na posiedzeniu niejawnym i bez udziału stron - poinformowano w piątek PAP w sądzie. Wyrok nie jest prawomocny, przysługuje od niego sprzeciw. Jeśli taki sprzeciw wpłynie w wymaganym prawem terminie do hajnowskiego sądu, sprawa toczyć się będzie w zwykłym trybie. Marsz Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Hajnówce organizowany jest od 2016 roku przez środowiska narodowe, przez ONR. Od pierwszej edycji wzbudza emocje, ponieważ upamiętnia kpt. Romualda Rajsa "Burego", którego oddział niepodległościowego podziemia spacyfikował zimą 1946 roku kilka wsi z okolic Bielska Podlaskiego, zamieszkanych przez prawosławną ludność białoruską. Zginęło wtedy 79 osób, w tym dzieci. Po marszu w 2018 roku, czyli po jego trzeciej edycji, Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar zawiadomił prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa; chodziło o publiczne propagowanie rasizmu i faszystowskiego ustroju państwa (np. o prezentowanie symboli krzyża celtyckiego) i - poprzez gloryfikowanie "Burego" - znieważenie mieszkających w Hajnówce osób wyznania prawosławnego. Ostatecznie prokuratura dochodzenie umorzyła, oceniając, że nie było znamion czynu zabronionego. RPO złożył zażalenie na tę decyzję, a sąd w Hajnówce ją uwzględnił, uznając, że prokuratura powinna nadal to postępowanie prowadzić. Jednak po dodatkowym zbadaniu zebranych dowodów, w połowie lutego 2020 r. Prokuratura Rejonowa w Białymstoku ponownie zatwierdziła postanowienie policji o umorzeniu dochodzenia. RPO również i tę decyzję zaskarżył - już nie do sądu, a do prokuratury nadrzędnej, w tym przypadku Prokuratury Okręgowej w Białymstoku. Argumentował, że oceny dowodów była oparta wybiórczo na jednej z dwóch opinii biegłych. Prokuratura okręgowa przychyliła się do tej argumentacji uznając, że konieczne jest wyjaśnienie tych sprzeczności, a także tego, dlaczego umarzając postępowanie uwzględniono jedną, a nie drugą. Prokuratura Rejonowa w Białymstoku po uzyskaniu kolejnej opinii - z zakresu lingwistyki kryminalistycznej i historii - w połączeniu z innym materiałem dowodowym postawiła dwóm osobom zarzut publicznego propagowania faszystowskiego ustroju państwa. Organizatorowi marszu z 2018 roku śledczy zarzucili, że "w obecności znacznej liczby odbiorców propagował faszystowski ustrój państwa w ten sposób, iż publicznie pochwalał prezentowane podczas marszu symbole charakterystyczne dla ideologii faszystowskiej". Mężczyzna miał też wznosić okrzyki podczas tego marszu. Sąd Rejonowy w Hajnówce miał się tą sprawą zająć na rozprawie, ale doszło do wyłączenia sędziego, który miał tę sprawę rozpoznać (okazało się, że wcześniej brał udział w rozpoznaniu zażalenia RPO na umorzenie postępowania). Drugi sędzia zdecydował się rozpoznać sprawę na posiedzeniu niejawnym i wydał wyrok nakazowy. Zgodnie z Kodeksem postępowania karnego w sprawie, w której prowadzone było dochodzenie i uznając na podstawie zebranego w postępowaniu przygotowawczym materiału dowodowego, że przeprowadzenie rozprawy nie jest konieczne, sąd może wydać wyrok nakazowy, jeśli możliwe jest orzeczenie kary ograniczenia wolności lub grzywny. Prawo sprzeciwu przysługuje oskarżonemu i oskarżycielowi w terminie 7 dni od daty doręczenia wyroku. Skazany, który w mediach społecznościowych wyraził zaskoczenie tym, że o posiedzeniu sądu nie wiedział ani on, ani obrońca napisał tam, że po otrzymaniu dokumentów z sądu będzie decydował z adwokatem, "co dalej". Niedawno nieprawomocny wyrok skazujący (kara grzywny) zapadł w procesie mężczyzny, który w czasie tego marszu miał na swojej odzieży symbol +Totenkopf+ (kojarzony z niemieckimi oddziałami SS), co zostało ocenione ostatecznie przez śledczych jako propagowanie faszystowskiego ustroju państwa znacznej liczbie odbiorców.(PAP) autor: Robert Fiłończuk rof/ jann/
Niemniej jednak w mojej ocenie zaproponowany wymiar kary wydaje się nieco za surowy. Można zatem próbować przekonać sąd do kary tylko jak? Cały czas podczas zatrzymania, aresztu itp. miałem wrażenie że ja już zostałem dawno osądzony. Nie dziwię się z jednej strony, bo zonę znam od wielu lat i zdaję sobie sprawę że na jej łzy i pokrzywdzoną minę każdemu zmięknie serce. Gdy stanie w opozycji do mnie - człowieka raczej pewnego siebie, odbieranego przez niektórych za aroganckiego - nie mam żadnych szans. Oczywiście jestem w obcym mieście, bo tak naprawdę od 2 lat mieszkamy dopiero w rodzinnym mieście żony. Nie wyprowadziłem się tylko i wyłącznie ze względu na tak jest mały "sukces" że po tym zdarzeniu żona przestała ze mną rozmawiać złosliwie, wymijająco itp. ale to odrębna kwestia. Prokurator początkowo chciał pół roku w zawieszeniu na 2 lub 3 lata. ale po długiej rozmowie stanęło właśnie na 3 miesiącach i grzywnie w wysokości "ileś tam" stawek - dewastacja samochodu - zostały wycenione na 1000 zł. Zastanawiałem się też nad opinią niezależnego rzeczoznawcy, zwłaszcza że cały samochód jest może warty ze tez mam pytanie - jak przy takich sprawach ustala się cenę np. opony. (z tego co widzę opony zostały wycenione "jak nowe", a były mocno o jeszcze jedną poradę: czy w tej sytuacji prawnik do którego zwrócił bym się o reprezentowanie jest w stanie złagodzić taki wyrok? Pytam dlatego, że obecnie adwokat to dla mnie bardzo duzy wydatek.
wyrok nakazowy prace społeczne