🦖 Religia W Szkole Przepisy 2019

Klikamy: Dodaj seryjnie W kolejnym oknie musimy ustawić okres obowiązującego planu. Realne lekcje zaczynają się od 04.09.2018 i kończą się 31.01.2019 gdyż tą datą kończy się I semestr. W II semestrze będziemy musieli na nowo dodać plan z datą 01.02.2019 do 21.06.2019. 3.12) Szkoła jest obowiązana zapewnić w czasie trwania lekcji religii lub etyki opiekę lub zajęcia wychowawcze uczniom, którzy nie korzystają z nauki religii lub etyki w szkole. Co w domyśle oznacza, że odgórnie przyjęta jest możliwość, że uczniowie, którzy nie uczęszczają będą się znajdować w tym czasie na terenie szkoły Przy­kła­dem takiej dzia­łal­no­ści może być szko­ła w Glin­ce. W roku szkol­nym 1958/59 i praw­do­po­dob­nie 1959/1960 uczył pro­boszcz z Chró­ści­ny ks. Michał Olech­ny. W roku szkol­nym 1960/61 nie ma ks. M. Olech­ne­go, albo­wiem „W tym roku szkol­nym szko­ła sta­je się szko­łą świecką.” Począt To publiczna placówka, ale realizująca autorski program i w życie szkoły angażująca rodziców. W 20 klasach uczy się 520 uczniów. - Ułożenie planu w taki sposób, by religia czy etyka były na skrajnych lekcjach, wymaga trochę trudu. W naszej szkole dodatkowo takie ruchy utrudnia fakt, że mamy tylko jednego katechetę. szym czynnikiem, który nadaje szkole jej specyficzny charakter, jest grono pedago-giczne 19. W dokumencie Świecki katolik świadkiem wiary w szkole czytamy: „Do po-wołania każdego wychowawcy katolickiego należy trud nieustannego wypracowywa-nia społecznego wzorca, ponieważ formuje on człowieka, mając na względzie włącze- włoskiej [K. Misiaszek, Koncepcja nauczania religii katolickiej w publicznej szkole włoskiej po Konkordacie z 1984 roku, Warszawa 1999] i niemieckiej [R. Chałupniak, Między katechezą a reli­ gioznawstwem. Nauczanie religii katolickiej w szkole publicznej w Niemczech w latach 1945-2000, Opole 2005]. Religia w szkole to problem gospodarczo – polityczny, na wysokim szczeblu rozmawia się jedynie o jej finansowaniu z budżetu Państwa i dość ogólnie o obecności tego przedmiotu w szkole. Prawdziwym i palącym problemem społeczeństwa, nas rodziców i naszych dzieci jest nagminne umieszczanie religii między lekcjami. Religia w szkołach już tylko dla 35 proc. uczniów szkół średnich w Warszawie. Są takie szkoły, gdzie na religię uczęszcza tylko kilka procent uczniów. - W sumie w Warszawie na religię Tekst pierwotny. Na podstawie art. 120 ust. 4 ustawy z dnia 14 grudnia 2016 r. – Prawo oświatowe (Dz. U. z 2018 r. poz. 996, 1000, 1290, 1669 i 2245) zarządza się, co następuje: § 1. [Zakres regulacji] Rozporządzenie określa: 1) warunki i tryb organizowania praktycznej nauki zawodu; 2) zakres spraw określonych w umowie zawartej W opinii publicznej krąży przekonanie, że religia i etyka są to przedmio-ty przeciwstawne – religia jest dla osób wierzących, zaś etyka dla niewierzą-cych. Rezygnacja z odbywania nauki religii w szkole nie powoduje konieczno-ści uczestniczenia w nauce etyki. Przepisy prawne stanowią, że uczeń może Minister Edukacji i Nauki w roku szkolnym 2023/2024 nie będzie wprowadzał żadnych zmian w zakresie nauczania etyki w szkołach. Nauka tego przedmiotu będzie organizowana na wniosek zainteresowanych rodziców uczniów lub na wniosek samych uczniów, o ile są pełnoletni – dowiedziała się KAI w Ministerstwie Edukacji. Z danych MEiN wynika, że nauka etyki jest obecnie organizowana […] Czy religia będzie obowiązkowa? Zapowiedziane zmiany będą wprowadzone od września 2023 roku. - Będziemy chcieli zlikwidować to, co wiele lat temu zostało wprowadzone, czyli możliwość wyboru jednego z trzech wariantów: albo religia, albo etyka, albo nic - przezywał Przemysław Czarnek, minister edukacji i nauki, wiosną 2021 roku. WnreEMe. Nauczanie religii w polskiej szkole Integralnym elementem nauczania w szkołach publicznych jest możliwość dobrowolnego uczęszczania na lekcje religii. Obywatele Polski mają konstytucyjne prawo do udziału w lekcjach religii w szkole, Kościoły i związki wyznaniowe - do jej nauczania, a katecheci do wynagrodzenia za swą pracę, tak jak inni nauczyciele. Obecność lekcji religii w systemie edukacji i ich finansowanie przez państwo jest - poza nielicznymi wyjątkami - europejskim standardem. Podstawy prawne Konstytucja RP w art. 48 stanowi, że rodzice mają prawo do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami. Wychowanie to powinno uwzględniać stopień dojrzałości dziecka, a także wolność jego sumienia i wyznania oraz jego przekonania. Art. 53 mówi że wolność religii obejmuje wolność wyznawania lub przyjmowania religii według własnego wyboru. Nauczanie religii regulują także ustawa o systemie oświaty z 7 września 1991 r., rozporządzenie ministra edukacji narodowej w sprawie warunków i sposobu organizowania lekcji religii w publicznych przedszkolach i szkołach z 14 kwietnia 1992 r. wraz z nowelizacjami oraz porozumienie między ministrem edukacji narodowej i Konferencją Episkopatu Polski w sprawie kwalifikacji nauczycieli religii z 6 września 2000 w szkołach prowadzą 24 Kościoły i związki wyznaniowe zarejestrowane w RP. Czynią to na mocy art. 53 ust. 4 Konstytucji RP oraz na podstawie ustaw o stosunku państwa do danego Kościoła. Zazwyczaj jest tam zapisane, że Kościół „ma prawo do prowadzenia katechezy i nauczania religii” (np. art. 15 ust. 1 ustawy z dnia 4 lipca 1991 r. o stosunku Państwa do Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego). [Internetowy Dziennik Katolicki 9 IV 2019, 10 IV 2019] Nauczanie religii w polskiej szkole – … Katecheci równi innym nauczycielom Od strony kościelnej nauczanie religii regulują przepisy prawa kanonicznego oraz Dyrektorium katechetyczne Kościoła katolickiego w Polsce z 2001 r. Zobowiązuje ono w sumieniu katolików do zapisania dzieci na szkolne lekcje religii. Zgodnie z przepisami Dyrektorium oraz w myśl rozporządzenia MEN z 1990 r. obowiązek troski o lekcje religii w szkołach na terenie parafii spoczywa na miejscowym proboszczu. Najczęściej to on rekomenduje biskupowi (a w praktyce - odpowiedniej komórce kurii diecezjalnej) katechetów, którzy posiadają kwalifikacje i z którymi chciałby współpracować. W niektórych diecezjach w Polsce, np. w archidiecezji katowickiej, obowiązki i prawa katechety (także wobec proboszcza) reguluje specjalny dokument, tzw. Statut katechety świeckiego. Nauczyciele religii podejmują pracę w szkole na takich samych zasadach jak nauczyciele innych przedmiotów oraz muszą spełnić dodatkowe warunki. Po pierwsze, muszą posiadać imienne skierowanie do konkretnej placówki wystawione przez biskupa diecezjalnego. Po drugie, ich kwalifikacje określa porozumienie zawierane między ministrem edukacji narodowej a Konferencją Episkopatu Polski, a nie ustawa lub rozporządzenie ministerialne. Obecnie wymagane jest ukończenie studiów teologicznych oraz uzyskanie przygotowania pedagogicznego. „Nauczyciele religii mają takie same prawa i obowiązki, jak inni nauczyciele, z jednym wyjątkiem: nie przyjmują obowiązków wychowawcy klasy (tak stanowi Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 14 kwietnia 1992 r. Otrzymują takie same wynagrodzenie, jak inni nauczyciele, zróżnicowane w zależności od stopnia awansu zawodowego, do którego mają prawo, jak inni nauczyciele. Nauczyciele religii muszą spełniać wymagania kwalifikacyjne i pedagogiczne analogiczne do tych, które spełniają inni nauczyciele. Musi mieć wyższe wykształcenie i przygotowanie pedagogiczne – określają to przepisy prawa państwowego, które Kościół w pełni respektuje” - wyjaśnia ks. Marek Kordul, sekretarz Komisji Wychowania Katolickiego. Podwójny nadzór nad katechezą Nadzór nad nauczaniem religii w szkole pełnią zarówno wizytatorzy kościelni z kurii diecezjalnej, jak i wizytatorzy z kuratorium oświaty. Wizytacje kościelne kontrolują treść nauczania i jej metodykę oraz zgodność z programem, a także sprawdzają organizację lekcji religii. Natomiast wizytacje z kuratorium lub przeprowadzane przez dyrektora szkoły odnoszą się jedynie do metodyki nauczania oraz zgodności z programem, a nie do treści katechetycznych. W praktyce oznacza to, że katecheta podlega dwóm zwierzchnikom: dyrektorowi szkoły i biskupowi w sprawach treści nauczania i wychowania religijnego. Wprawdzie dyrektor nie może zatrudnić nauczyciela religii bez zgody biskupa, ale w sytuacji ewentualnego wykroczenia wobec Kodeksu Pracy czy Karty Nauczyciela dyrektor szkoły ma prawo udzielić katechecie upomnienia, nagany czy też zwolnić go z pracy, a jemu przysługuje wówczas odniesienie się do Sądu Pracy. Biskup natomiast może wycofać katechecie misję kanoniczną do nauczania religii, gdyby ten uczył niezgodnie z doktryną Kościoła lub jego życie moralne nie byłoby spójne z zasadami głoszonymi przez Kościół, gdyby np. rozwiódł się, a następnie żył w drugim związku niesakramentalnym. Programy nauczania religii i podręczniki zatwierdza strona kościelna. Te, które są przewidziane do użytku w całej Polsce, zatwierdzane są przez przewodniczącego Komisji Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski (obecnie jest nim bp Marek Mendyk z Legnicy), podczas gdy programy i podręczniki dla jednej diecezji oraz autorskie dla kilku szkół zatwierdza biskup diecezji, w której będą one wykorzystywane. Po dopuszczeniu programu do użytku przez zespół konsultantów i wydaniu pozytywnych recenzji o podręczniku, przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego wpisuje go do wykazu programów nauczania religii, nadaje mu odpowiedni numer w wykazie i informację o dopuszczeniu go przekazuje do wiadomości ministrowi edukacji narodowej. Lekcje religii także w islamie czy judaizmie Obecnie w Polsce lekcje religii, podobnie jak etyka, wychowanie do życia w rodzinie oraz języki mniejszości narodowych czy etnicznych, należą do grupy przedmiotów fakultatywnych. Nauczanie tych przedmiotów staje się jednak obowiązkowe, jeśli taką wolę wyrażą rodzice ucznia lub sam uczeń, o ile jest pełnoletni. Nauczanie religii odbywa się w wymiarze dwóch godzin lekcyjnych lub zajęć przedszkolnych tygodniowo. Przy czym lekcja w szkole trwa 45 minut, a w przedszkolu zajęcia dla 3-4-latków – 15 minut, natomiast dla 5-6-latków – pół godziny. W publicznych przedszkolach i szkołach organizuje się naukę religii na życzenie rodziców (opiekunów prawnych), a dla uczniów pełnoletnich – na życzenie samych uczniów. Życzenie to jest wyrażane w formie pisemnego oświadczenia, które nie musi być ponawiane w kolejnym roku szkolnym. Obowiązek organizacji lekcji religii spoczywa na dyrekcji szkoły. Jeśli zgłosi się przynajmniej 7 chętnych, lekcje odbywają się w klasach lub grupach międzyklasowych, natomiast grupy międzyszkolne organizowane są dla 3 chętnych. Analogiczne przepisy jak w przypadku lekcji religii katolickiej, dotyczą organizowania lekcji religii innych wyznań, także dla wyznawców islamu czy judaizmu. Nie ma żadnych podstaw prawnych do organizowania zajęć z religii wyłącznie na pierwszych bądź tylko ostatnich godzinach lekcyjnych. Uczniom, którzy nie uczęszczają na lekcje religii, szkoła ma zapewnić opiekę na czas trwania tych zajęć - przypomina ks. dr. Marek Korgul, sekretarz Komisji Wychowania KEP. Mniej katechezy? Za zgodą biskupa Zmniejszenie liczby godzin jest możliwe jedynie za pisemną zgodą biskupa diecezjalnego. Do tej pory mniej godzin katechezy wynikało jedynie z braków kadrowych wśród nauczycieli religii w niektórych regionach. Jednak obecnie pojawił się dodatkowy powód: reforma edukacji. W przyszłym roku do szkół średnich trafi podwójny rocznik: ostatnich gimnazjalistów oraz uczniów ósmych klas zreformowanej szkoły podstawowej. Dla dyrektorów szkół w wielu miastach będzie to problem oznaczający przyjęcie często podwójnej liczby uczniów. W Warszawie zamiast 19 tys. uczniów naukę we wrześniu rozpocznie prawie 44 tys. pierwszoklasistów. W styczniowym komunikacie kuria warszawsko-praska podkreśliła, że "każdy wniosek dyrektora szkoły o zmniejszenie liczby godzin lekcji religii zostanie rozpatrzony indywidualnie i w trosce o dobro uczniów", choć a biskupi "wyrazili nadzieję, że w wielu przypadkach będzie możliwe zachowanie dwóch lekcji religii w tygodniu". Finansowanie religii – wynagrodzenie za pracę Finansowanie nauczania religii w szkole należy traktować nie jako dotację na rzecz Kościoła katolickiego (i innych związków wyznaniowych), ale jako jeden z kosztów systemu edukacji, który - na zasadzie poszanowania prawa do wolności religijnej - gwarantuje tym, którzy sobie tego życzą, możliwość korzystania ze szkolnej katechizacji. Nauczanie religii w szkołach odbywa się bowiem „z woli” zainteresowanych obywateli (rodziców, opiekunów prawnych, pełnoletnich uczniów). Ze względu na inne obowiązki księża pracują w szkołach na ogół na pół etatu, a zdecydowaną większość nauczycieli religii stanowią świeccy. Ponadto rzadko który nauczyciel religii prowadzi wyłącznie katechezę, najczęściej łączy te obowiązki z nauczaniem historii, WOS, języka polskiego lub innych przedmiotów i wówczas łącznie wypełnia cały etat. Wynagrodzenie za prowadzenie religii jest zatem cząstkowe. Wynagrodzenia za pracę stanowią dochód nauczycieli religii, a nie związków wyznaniowych. W świetle przepisów prawa polskiego władze zwierzchnie związków wyznaniowych nie mogą mieć żadnych roszczeń finansowych w związku z pokrywaniem ze środków publicznych kosztów związanych z nauczaniem religii. Roszczeń takich nie mogą one wysuwać ani w stosunku do władz publicznych, ani też w stosunku do katechetów. Kto naucza religii? Według danych Komisji Wychowania Katolickiego KEP za rok szkolny 2017/2018, religii w polskich szkołach uczy łącznie 31 tys. 353 katechetów: 18 tys. 349 świeckich, 9753 księży diecezjalnych, 2228 sióstr zakonnych, 1006 zakonników oraz 17 diakonów i alumnów. Najwięcej świeckich katechetów jest w archidiecezjach poznańskiej (873) i katowickiej (860). Najwięcej księży jest posłanych do pracy w szkole w diecezji tarnowskiej (825). Siostry zakonne najliczniej są reprezentowane w archidiecezjach krakowskiej (210) i warszawskiej (209), a zakonnicy - również w krakowskiej (96) i archidiecezji wrocławskiej (67). Aż siedmiu spośród 17 diakonów i alumnów uczy religii w diecezji legnickiej. Frekwencja na katechezie W świetle danych zebranych z diecezji przez Komisję Wychowania KEP w 2015 r. uczestnictwo w lekcjach religii wynosiło 91,5% uczniów szkół podstawowych, w gimnazjach 90,8%, w liceach ogólnokształcących 84,8%, w technikach i liceach zawodowych 84,6%, a w szkołach zawodowych 89,5%. Z kolei wedle badań ISKK za 2017 r., uczestnictwo w lekcjach religii deklarowało 76,3% uczniów ze szkół ponadpodstawowych (78% dziewcząt i 74,7% chłopców). Na wsi uczestnictwo w lekcjach religii w szkołach ponadpodstawowych deklarowało 84%, a w miastach powyżej 500 tys. mieszkańców – 67%. Co ciekawe, uczestnictwo w lekcjach religii deklarowało 28% spośród uczniów szkół ponadpodstawowych określających się jako niewierzący. [ 10 IV 2019] Religia w szkole jest niezgodna z konstytucją - uważają warszawscy radni Nowej Lewicy. "Sprzeciwiamy się obowiązkowemu nauczaniu religii w szkołach, gdyż ten plan łamie konstytucję - powiedziała podczas poniedziałkowej konferencji warszawska radna Agata Diduszko-Zyglewska (Wiosna). W Warszawie w 2019 roku średnio na lekcje religii chodziło 45 procent uczniów. Według badań Lewicy, w ostatnim roku było to już tylko 35 procent. W żadnej ze szkół frekwencja nie przekracza 49 procent. 20 procent dyrektorów szkół średnich i 10 procent dyrektorów szkół podstawowych zwróciło się lub zamierza zwrócić się do biskupa z prośbą o zmniejszenie ilości zajęć religii. W Warszawie 32 tysiące uczniów nie ma dostępu do opieki psychologa. W 2020 roku 116 dzieci, z czego 38 z Warszawy popełniło samobójstwo. Na konferencji oprócz stołecznej radnej obecni byli: działacz Nowej Lewicy Mariusz Skorupa i uczeń oraz działacz Młodej Lewicy Krzysztof Jędrzejczyk. Przedstawiciele Lewicy stanowczo protestują przeciwko zapowiedziom ministra Przemysława Czarnka, że religia ma być przedmiotem obowiązkowym w szkole. "Ten plan łamie konstytucję" - powiedziała Agata Diduszko-Zyglewska. Religia lub etyka Radna powołała się na dwa artykuły ustawy zasadniczej. Artykuł 48 mówiący o tym, "że rodzice mają prawo do wychowania dzieci zgodnie ze swoimi przekonaniami i wyznaniem religijnym. Z szacunkiem i uwzględnieniem przekonań dzieci" oraz na artykuł 53, w którym jest napisane, że "w Polsce obowiązuje wolność sumienia i wyznania". "Zapowiedź obowiązkowej religii w szkołach jest łamaniem właśnie tych dwóch zasad konstytucyjnych i innych ustaw" - powtórzyła Zyglewska. Wspomniała też, że według ministra Czarnka alternatywą dla religii ma być etyka. "To fałszywa alternatywa" - wskazała radna. Przypomniała, że do tej pory, etyki mogły się uczyć dzieci zaledwie w kilkunastu procentach szkół. "Jeszcze 3 lata temu było to 11 procent" - powiedziała. Oznacza to, że nie ma wystarczającej liczby kompetentnych nauczycieli, którzy mogliby uczyć dzieci. "Przymus religijny jest wbrew oczekiwaniom uczniów, którzy chcą się uczyć przedmiotów naukowych w szkole" - dodała radna Diduszko-Zalewska. Druga rzecz, to fala odejść uczniów z nieobowiązkowych lekcji religii. Radna poprosiła stołeczny ratusz o dokładne dane dotyczące stołecznych szkół. Nie dostała ich jednak, więc Lewica postanowiła sama przeprowadzić takie badania. Na wysłaną ankietę odpowiedziała prawie połowa szkół. Jak podała radna "jeśli chodzi o szkoły podstawowe to średnio w lekcjach religii brało udział 79 procent uczniów". "To nie jest duża zmiana w porównaniu z 2019 rokiem. Natomiast kluczowa zmiana występuje w szkołach średnich" - zaznaczyła. Czytaj: Więcej wf-u, mniej religii. Taki postulat zgłosili posłowie Przymus religijny Według badań przeprowadzonych przez ratusz w 2019 roku średnio na lekcje religii chodziło 45 procent uczniów. Według badań Lewicy, w ostatnim roku było to już tylko 35 procent. W żadnej ze szkół frekwencja nie przekracza 49 procent. "Z naszych wyliczeń wynika, że przymus religijny, których chciałby wprowadzić minister Czarnek, objąłby w Warszawie około 80 tysięcy uczniów" - podsumowała radna. Bardziej szczegółowe dane zaprezentował Mariusz Skorupa. "W szkołach ponadpodstawowych uczy się około 80,7 tysiąca uczniów, z czego na religię uczęszcza około 28,4 tysięcy, a nie chodzi około 52,3 tysiące uczniów" - poinformował działacz. Według badań, w jednej ze szkół, na religię nie chodził żaden uczeń, były też szkoły gdzie frekwencja sięgała kilkanaście procent, najwyższa frekwencja wyniosła 76 procent uczniów. 20 procent dyrektorów szkół średnich i 10 procent dyrektorów szkół podstawowych zwróciło się lub zamierza zwrócić się do biskupa z prośbą o zmniejszenie ilości zajęć religii. W szkołach podstawowych najwięcej 98 procent uczniów uczęszcza na lekcje religii na Żoliborzu, a najmniej 47,3 procent w Wilanowie. Nie chodzi na lekcje religii około 28 tysięcy uczniów podstawówek. "Dlaczego tak mało dyrektorów wnioskuje o zmniejszenie ilości zajęć z religii, skoro szkoły są przepełnione, dzieci uczą się do późna. A dyrektorzy nie kwapią się do zmniejszenia ilości godzin" - pytał Skorupa. "2 miliardy złotych to kwota, którą państwo przeznacza na finansowanie religii w szkołach. W kraju, w którym nauczyciele mogą pomarzyć o dobrych płacach, a pielęgniarki dostają podwyżkę 4,25 złotych" - powiedział Krzysztof Jędrzejczyk z Młodej Lewicy. Stołeczny ratusz wydał w 2020 roku wydał 48 milionów złotych na pensje dla nauczycieli religii. "Tych pieniędzy kościół nie potrzebuje, to nie jest instytucja, która wymaga pomocy" - stwierdził Jędrzejczyk. "Szkoła XXI wieku nie potrzebuje religii, potrzebuje przygotowania uczniów do dorosłego życia" - dodał. Czytaj: Ministerstwo: Od decydowania o nauce religii są rodzice, ale dzieci mają głos Deficyt psychologów Przypomniał też, że w Warszawie 32 tysiące uczniów nie ma dostępu do opieki psychologa. W 2020 roku 116 dzieci, z czego 38 z Warszawy popełniło samobójstwo. "A państwo zamiast zapewnić pomoc psychologiczną, wydaje pieniądze na lekcje religii" - wskazał uczeń. "Niestety modlitwa nie pomoże na depresję. Gdyby zamiast katechety był w szkole psycholog to liczba dzieci, które popełniły samobójstwo na pewno byłaby mniejsza" - dodał. Wprowadzenia obowiązkowych lekcji religii lub etyki chce minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek. Minister zapowiedział, że wkrótce pojawią się przepisy, które określą "czasokres dojścia do momentu, w którym będzie następował wybór między religią i etyką". "Ktoś, kto nie będzie chciał chodzić na religię, bo religia nigdy nie była, nie jest i nie będzie obowiązkowa w szkołach, będzie uczęszczał na etykę" - mówił 13 lipca podczas spotkania z mieszkańcami Żywca. Zaznaczył, że należy wykształcić obecnie kilkanaście tysięcy nauczycieli etyki. Musi się to stać zanim wprowadzony zostanie wybór między nią i religią. Dodał, że resort zlecił już uniwersytetom zorganizowanie studiów podyplomowych. "Za dwa lata będziemy już mieli w pierwszych rocznikach w czwartych klasach szkoły podstawowej wybór między religią i etyką. Nie od tego 1 września, lecz po upływie odpowiedniego czasu, żeby zapewnić odpowiednią kadrę" - dodał. Czytaj też: Wraca dyskusja o krzyżach w szkole. Tusk jest przeciwny, Czarnek za TAGI Religia, której jest więcej w polskiej szkole niż chemii, fizyki czy informatyki, wydłuża i tak już przepełnione plany lekcyjne uczniów, którzy na nią nie chodzą. Jedno z radomskich liceów, klasa pierwsza. W planie lekcji dwie religie w środku dnia. Rodzice mejlowo zawiadamiają wychowawczynię, że dzieci nie będą chodzić na katechezę. W odpowiedzi dowiadują się, że „należy złożyć pisemną prośbę do dyrektora i wskazać jej powody”. Dyrektor wyda w tej sprawie decyzję za jakiś czas. Tak jakby religia była obowiązkowa, a uczestnictwo w niej „domyślne”. A jest odwrotnie, o czym wiedzieli rodzice Ani, uczennicy tego radomskiego liceum – poszli prosto do dyrektora i wytłumaczyli mu, że religia jest organizowana „na życzenie” rodziców lub uczniów, którzy mogą uczestniczyć w zajęciach z religii, z etyki, z obu przedmiotów albo nie zdecydować się na żaden. Odetchnęli, udało się. Rodzice walczą o swoje prawa W przepełnionych szkołach podstawowych i średnich, w których znalazły się jednocześnie dwa roczniki, a wciąż brakuje nauczycieli (gdzieniegdzie, np. w jednej ze szczecińskich podstawówek, nie ma nawet mebli), kłopoty z religią w środku zajęć i brakiem alternatywnej etyki to codzienność. Plany lekcji w wielu miejscach wciąż nie są gotowe, bardziej świadomi rodzice walczą o egzekwowanie przepisów i przesuwanie religii na skrajne godziny. Nie wiadomo, ilu dokładnie uczniów na religię nie chodzi. Znamy dane z poszczególnych miast. W Warszawie to połowa uczniów, w Krakowie 20 proc. W Łodzi na 60,8 tys. osób w 2018 r. tylko 27,2 tys. uczęszczało na katechezę. Trzy lata temu ta grupa była dwukrotnie liczniejsza. Co się takiego stało? Od 2014 r. rodzice i uczniowie mają wybór. Minister edukacji podpisał wtedy – po przegranej przez Polskę w Strasburgu sprawie „Grzelak przeciwko Polsce” – rozporządzenie w sprawie warunków i sposobu organizowania nauki religii w publicznych przedszkolach i szkołach. Zgodnie z nim nauka religii i etyki organizowana jest na życzenie rodziców lub pełnoletnich uczniów, a każda szkoła zobowiązana jest zorganizować zajęcia z obu przedmiotów niezależnie od liczby chętnych. To ważne zastrzeżenie, bo wielu rodziców słyszy dziś, że dla ich dziecka, na wsiach lub w miasteczkach, jedynego w klasie czy w szkole niezainteresowanego religią, nie ma szans na takie lekcje. Poza tym na początku roku szkolnego uczniowie lub rodzice składają pisemne oświadczenie, czy dziecko będzie chodziło na religię lub etykę. Uczeń może wybrać także oba warianty lub w ogóle zrezygnować z tych lekcji, a także w środku semestru, bez podania przyczyny, zrezygnować z nich. Religia na pierwszej lub ostatniej lekcji? „Udało mi się wywalczyć” – często w ten sposób rodzice opowiadają o tym, jak wywierają w szkołach swoich dzieci presję na realizację rozporządzenia. Kiedyś słyszeli, że ich dziecko niechodzące na religię w niej uczestniczy, bo „nie ma co z nim zrobić”, a dziś po kilku trudnych rozmowach w gabinecie dyrektorskim wreszcie udało się przeforsować zmiany. Czasem jednak, nawet jeśli religia na skrajnych godzinach jest możliwa, to zaczynają się inne problemy, z etyką. Dyrektorzy szkół powinni umieszczać religię lub etykę na początku lub na końcu planu zajęć ze względu na to, że są nadobowiązkowe. Tylko takie rozwiązanie gwarantuje realną dobrowolność uczestnictwa. Egzekwowanie tego założenia nie jest idealne. Technikum publiczne w 30-tys. miasteczku w Wielkopolsce. Etyki nie ma. W zeszłym roku na zebraniu dla rodziców klas pierwszych dyrektor oznajmił, że jak rodzice chcą, to może zorganizować, ale tylko popołudniami, ok. godz. 18. Albo szkoła na warszawskiej Woli. Brak etyki z powodu braku nauczyciela. W zeszłym roku etyka pojawiła się po jakichś dwóch miesiącach, ale wciśnięta na ósme lekcje, więc żeby w niej uczestniczyć, trzeba było czekać dwie godziny. Komu się będzie chciało? Konstytucja RP stanowi, że religia kościoła lub innego związku wyznaniowego o uregulowanej sytuacji prawnej może być przedmiotem nauczania w szkole (art. 53 ust. 4). Uczęszczanie na lekcje religii należy uznać za przejaw korzystania z przysługującej każdemu człowiekowi wolności sumienia i religii, a w przypadku rodziców także za wykonywanie przez rodziców ich prawa do wychowania dziecka w zgodzie z własnymi przekonaniami (art. 48 ust. 1 i 53 ust. 3 Konstytucji RP). W związku z tym lekcje religii mają równoprawny status w stosunku do wszystkich innych przedmiotów szkolnych. Jednym z przejawów tego równouprawnienia jest zamieszczenie oceny uzyskanej przez ucznia z tego przedmiotu na świadectwie szkolnym. Umieszczanie ocen z religii na świadectwie szkolnym Zgodnie z art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty[1] publiczne przedszkola i szkoły podstawowe organizują naukę religii na życzenie rodziców, publiczne szkoły ponadpodstawowe na życzenie bądź rodziców, bądź samych uczniów; po osiągnięciu pełnoletności o pobieraniu nauki religii decydują uczniowie. Jednocześnie warunki i sposób wykonywania przez szkoły zadań został – na mocy upoważnienia zawartego w art. 12 ust. 2 – uregulowany w rozporządzeniu Ministra Edukacji Narodowej z dnia 14 kwietnia 1991 r. w sprawie warunków i sposobu organizowania nauki religii w publicznych przedszkolach i szkołach[2]. Zgodnie z § 9 ust. 1 tegoż rozporządzenia ocena z religii lub etyki umieszczana jest na świadectwie szkolnym bezpośrednio po ocenie z zachowania, ponadto jest ona wystawiana według skali ocen przyjętej w danej klasie (§ 2). To zaś oznacza, że wpisywanie ocen z religii na świadectwie ukończenia danej klasy podlega takim samym zasadom, jak umieszczanie na nim oceny z każdego innego przedmiotu. Należy także pamiętać, że stosowanie do art. 37 ust. 4 Prawa oświatowego[3] oceny na świadectwie ucznia realizującego obowiązek szkolny poza szkołą wystawia się na podstawie rocznych egzaminów klasyfikacyjnych. Te zaś przeprowadza się na podstawie rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 3 sierpnia 2017 r. w sprawie oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów i słuchaczy w szkołach publicznych[4]. Warunkiem przystąpienia do tego egzaminu jest uprzednie wyrażenie przez rodziców (ewentualnie w stosownym przypadkach samego ucznia) chęci uczestnictwa w zajęciach religii, gdyż egzamin ten przeprowadza się co do zasady jedynie w zakresie obowiązkowych zajęć edukacyjno-wychowawczych. W tym kontekście trzeba podkreślić, że lekcje religii stają się obowiązkowymi zajęciami edukacyjnymi dopiero po złożeniu deklaracji uczęszczania na te zajęcia przez rodziców ucznia (§ 1 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia dotyczącego nauczania religii). Analogiczna deklaracja jest również konieczna w wypadku edukacji domowej, ponieważ bez niej nie ma podstawy dla przeprowadzenia egzaminu klasyfikacyjnego. Szczegóły organizowania egzaminu klasyfikacyjnego z religii określają władze odpowiedniego związku religijnego, np. Konferencja Episkopatu Polski[5]. Treść świadectwa szkolnego Zgodnie z wydanym na podstawie art. 11 ust. 2 ustawy o systemie oświaty rozporządzeniem Ministra Edukacji Narodowej z dnia 26 kwietnia 2018 r. w sprawie świadectw, dyplomów państwowych i innych druków szkolnych[6] świadectwa szkolne promocyjne wydają szkoły publiczne i niepubliczne o uprawnieniach szkół publicznych: szkoły podstawowe, szkoły ponadpodstawowe i placówki kształcenia ustawicznego (§ 3 ust. 1). Jednocześnie po ukończeniu nauki w danej klasie, z wyjątkiem klasy programowo najwyższej, uczeń szkoły dla dzieci i młodzieży, zależnie od wyników klasyfikacji rocznej, otrzymuje świadectwo szkolne promocyjne potwierdzające uzyskanie albo nieuzyskanie promocji do klasy programowo wyższej (§ 6 ust. 1). Stąd też w zakresie wydawania świadectw, w tym ich treści, nie ma żadnego znaczenia, w jakim typie szkoły uczeń pobiera naukę, czy uczęszcza na lekcje czy też kształci się w innym trybie – w każdym z tych przypadków obowiązują jednakowe zasady w tym zakresie. Świadectwa szkolne promocyjne, świadectwa ukończenia szkoły i zaświadczenia dotyczące przebiegu nauczania wydaje się na podstawie dokumentacji przebiegu nauczania prowadzonej przez szkołę (§ 4 ust. 1). Zgodnie z treścią załącznika nr 7 do rozporządzenia w sprawie świadectw – w każdym przypadku przewidziana jest rubryka na wpisanie oceny z religii/etyki. Stąd też niezamieszczenie w tym polu oceny dopuszczalne jest tylko i wyłącznie w sytuacji, gdy uczeń nie uczęszczał na żaden z tych przedmiotów. W takiej sytuacji należy zastosować przepis § 16 ust. 4 rozporządzenia. Zgodnie z jego treścią w wierszach, które nie są wypełnione, wstawia się poziomą kreskę. Natomiast w sytuacji zwolnienia ucznia z zajęć edukacyjnych – w wierszu przeznaczonym na wpisanie oceny z tych zajęć wpisuje się wyraz odpowiednio „zwolniony” albo „zwolniona”; natomiast w przypadku nieklasyfikowania ucznia z zajęć edukacyjnych – w wierszu przeznaczonym na wpisanie oceny z tych zajęć wpisuje się wyraz odpowiednio „nieklasyfikowany” albo „nieklasyfikowana”. Ze względu na dobrowolny charakter lekcji religii w tej kwestii możliwe jest zastosowanie jedynie pierwszego z tych rozwiązań. Sprostowanie treści świadectwa szkolnego Niestety w praktyce może dojść do sytuacji, w której szkoła – pomimo jednoznacznego obowiązku – nie zamieszcza na świadectwie szkolnym oceny ucznia uczęszczającego na lekcje religii. Sytuację tę należy traktować jako błąd. W takiej sytuacji, stosownie do § 20 rozporządzenia w sprawie świadectw, szkoła ma obowiązek dokonać sprostowania. Czyni się to z urzędu bądź na wniosek ucznia lub absolwenta. W przypadku uczniów niepełnoletnich należy uznać, że prawo do złożenia przedmiotowego wniosku przysługuje także jego rodzicom. Sprostowania dokonuje się na podstawie odpowiedniego dokumentu przez skreślenie kolorem czerwonym nieprawidłowego zapisu i czytelne wpisanie kolorem czerwonym nad skreślonymi wyrazami właściwych danych (§ 20 ust. 2). Za „odpowiedni dokument” należy uznać np. dziennik lekcyjny, w którym poświadczono fakt uczęszczania na lekcje religii lub zaświadczenie wystawione przez władze kościoła lub innego związku wyznaniowego, którego religia nauczana jest w danej szkole. Należy także pamiętać, że procedura sprostowania nie dotyczy świadectw ukończenia szkoły. W takich przypadkach świadectwo należy wymienić (§ 20 ust. 4). Rekomendacje: Rodzice na początku roku szkolnego powinni złożyć deklarację dotyczącą przystąpienia dziecka do egzaminu klasyfikacyjnego z religii. Jest to tym bardziej istotne, że uczeń zmienił szkołę. Deklarację tę można traktować analogicznie do deklaracji uczęszczania na lekcje religii w szkole. W zaistniałej sytuacji pierwszym krokiem, który należy wykonać jest wystąpienie do dyrekcji szkoły z wnioskiem o sprostowanie świadectwa. W jego treści można powołać się na cytowane tu przepisy prawa oraz podnieść, że pomimo zdania egzaminu klasyfikacyjnego z religii nie została na świadectwie wpisana ocena z tego przedmiotu. W przypadku braku właściwej reakcji ze strony władz szkolnych, tj. sprostowania świadectwa poprzez wpisanie oceny uzyskanej z religii, należy zwrócić się ze skargą do organu nadzoru pedagogicznego, czyli właściwego miejscowo kuratora oświaty. Autor: Konrad Dyda - analityk Centrum Analiz Legislacyjnych Ordo Iuris [1] Dz. U. z 2018 r. poz. 1457. [2] Dz. U. Nr 36, poz. 155 z późn. zm., dalej: rozporządzenie dotyczące nauczania religii. [3] Ustawa z dnia 14 grudnia 2016 r. – Prawo oświatowe (Dz. U. z 2019 r. poz. 1148). [4] Dz. U. z 2017 r. poz. 1534. [5] Zob. Komunikat Komisji Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski z dnia 28 czerwca 2016 r. w sprawie nauczania religii w pozaszkolnym systemie edukacji domowej, tekst za: (dostęp r.). [6] Dz. U. z 2018 r. poz. 939; dalej jako: rozporządzenie w sprawie świadectw. Fot. NeONBRAND / UnsplashW 23 krajach Unii Europejskiej religia nauczana jest w szkołach publicznych, natomiast w 5 (Bułgaria, Francja, Holandia, Luksemburg i Słowenia) nauka religii odbywa się na terenie kościelnym lub tylko w szkołach wyznaniowych. Polska, gdzie nauka religii powróciła do szkół po 1989 r., wypełnia europejskie standardy w tym religii w szkołach jest istotnym osiągnięciem europejskiej kultury prawnej w dziedzinie poszanowania wolności sumienia i religii. Traktowane jest ono jako przekazywanie „kodu kulturowego” niezbędnego do zrozumienia otaczającej nas rzeczywistości oraz cywilizacyjnego zdecydowanej większości krajów UE (o tradycji katolickiej) nauczanie religii w szkole – podobnie jak w Polsce ma charakter wyznaniowy i na jej program mają wpływ określone Kościoły. W niektórych krajach (głównie o tradycji protestanckiej) nauka religii ma charakter ponadwyznaniowy, bliski religioznawstwu. W 8 krajach UE udział w szkolnych lekcjach religii jest obowiązkowy. Są to: Austria, Cypr, Dania, Grecja, Malta, Niemcy, Szwecja i Wielka kolei w 15 państwach UE udział w szkolnych lekcjach religii jest dobrowolny, w zależności od woli rodziców bądź samych uczniów w klasach ponadgimnazjalnych. Są to: Belgia, Chorwacja, Czechy, Estonia, Finlandia, Hiszpania, Irlandia, Litwa, Łotwa, Polska, Portugalia, Rumunia, Słowacja, Węgry i Włochy. W Luksemburgu w styczniu 2015 r. wycofano religię ze szkół i zastąpiono ją nowym przedmiotem o charakterze świeckim: „Wychowanie do wartości”.W niektórych państwach UE uczniowie mogą zdawać maturę z religii. Religię na świadectwie dojrzałości można otrzymać w Austrii, pięciu krajach związkowych Niemiec, Irlandii i Finlandii. Dotyczy to także Czech, mimo że religia jest tam przedmiotem wszystkich krajach, gdzie nauczanie religii obecne jest w państwowym systemie oświaty (zarówno w formie obowiązkowej, jak i dobrowolnej) jest ono finansowane ze środków publicznych. Jest to normalna, nie wywołująca sprzeciwów zasada demokratycznego państwa prawa, które uznaje, że skoro rodzice odpowiadają za kierunek kształcenia dzieci, to jeśli życzą sobie obecności religii w szkole, państwo zobowiązane jest to zapewnić. Innym, często używanym argumentem, szczególnie tam, gdzie udział w nauce religii jest obowiązkowy, jest przekonanie, że wiedza religijna jest tak istotnym elementem kultury europejskiej, że nawet osoby niewierzące powinny ją odmienny model nauczania religii ma zastosowanie tych państwach UE, które konstytucyjną zasadę świeckości, interpretują w swym ustawodawstwie jako radykalny rozdział sfery publicznej od religijnej: Francja, Holandia i Słowenia. Tam zajęcia z religii organizowane są na terenie pozaszkolnym przez związki religijne. Ten model ma jednak w Europie charakter mniejszościowy. Nawet w laickiej Francji na terenie dwóch departamentów – Alzacji i Lotaryngii – nauczanie religii jest obecne w publicznych szkołach. Stanowi to spuściznę niemieckiego sytemu prawnego, co jest do dziś kontynuowane jako wyraz szacunku dla lokalnej tradycji tego przygranicznego w swym systemie prawnym regulującym kwestie wyznaniowe, po uzyskaniu suwerenności dołączyła do większościowego modelu obowiązującego w Europie. Dlatego nauczanie religii jest w naszym kraju możliwe w publicznym systemie poszczególnych krajach:AustriaObowiązek nauki religii w szkołach publicznych wynika z art. 2 ustawy o szkolnictwie z 1962 r. Stwierdza ona, że celem szkolnictwa austriackiego jest współpraca – poprzez odpowiednią edukację – w rozwoju zdolności młodych ludzi, zgodnie z ich wartościami nauka religii w szkołach państwowych jest obowiązkowa, a koszty jej pokrywane są ze środków publicznych. W salach szkolnych – o ile większość uczniów jest wyznania chrześcijańskiego – musi być też wywieszony krzyż. Uczniowie, którzy nie ukończyli 14. roku życia, mogą nie uczęszczać na zajęcia religii w szkole, jeśli rodzice zażądają tego na piśmie. Uczniowie starsi sami mogą dokonać wyboru, ale brane jest pod uwagę tylko oświadczenie religii w szkołach publicznych mogą być wyłącznie osoby zaakceptowane przez właściwy związek religijny. Program nauczania religii pozostaje w kompetencji Kościołów. Ministerstwo Edukacji musi być poinformowane o jego treści, ale nie musi go akceptować. Opracowanie podręczników do nauki religii, podobnie jak do innych przedmiotów, finansowane jest przez maturzysta austriacki zdaje pisemny egzamin maturalny z trzech podstawowych przedmiotów: niemieckiego, matematyki i języka obcego. W ramach egzaminów ustnych są dwa „koszyki” tematów – humanistyczny i techniczny. Maturzysta wybiera po jednym temacie z każdego z tych „koszyków”. Może wybrać religię a uzyskana ocena znajduje się na świadectwie z religii nie ma jednak wpływu na ocenę ucznia, gdyż nie oblicza się „średniej” ocen maturzysty. Liczą się oceny uzyskane z przedmiotów kierunkowych. Stopień z religii tylko wówczas ma znaczenie, kiedy uczeń zamierza studiować teologię bądź wstąpić do seminarium szkół angielskich jest utrzymywana przez państwo, aczkolwiek prowadzą je różne podmioty, przeważnie prywatne. Akt o Standardach Szkolnych z 1998 r. zawiera przepisy odnoszące się do kultu religijnego w tych „utrzymywanych” szkołach. Wszyscy uczniowie codziennie rano winni brać udział w akcie zbiorowej modlitwy. Winna ona mieć „szeroko chrześcijański” charakter, jednak nie odnoszący się do żadnego konkretnego religii w szkołach tego typu ma charakter ponadwyznaniowy. Program opracowują specjalne, wielowyznaniowe komitety. W ich skład wchodzą przedstawiciele Kościoła Anglii, innych związków wyznaniowych i religii, stowarzyszeń nauczycieli oraz lokalnych władz oświatowych. W ramach działalności takiego komitetu prawo „veta” ma jedynie Kościół anglikański, co gwarantuje, że żaden element programu nauczania religii nie będzie pozostawać w sprzeczności z zasadami religii prowadzone przez władze publiczne oferują wybór pomiędzy katechezą jednego z uznanych przez państwo wyznań, a zajęciami z etyki. Koszty organizacji tych lekcji ponosi Ministerstwo Edukacji. Istnieje jednak możliwość zwolnienia z zajęć, jeśli rodzice ucznia nie zaakceptują ani religii ani jest organizowanie lekcji religii prawosławnej w niektórych wyznaniowych szkołach a Kościół katolicki może prowadzić jedynie katechezę religii mają charakter wyznaniowy i fakultatywny. W planach lekcji przewidziano na nie 2 godziny religii w szkołach publicznych ma charakter dobrowolny, a jej koszty pokrywa ministerstwo edukacji. Nauczyciele religii muszą posiadać upoważnienie od władz konkretnego Kościoła. W szkołach publicznych nie ma alternatywnego przedmiotu wobec religii, dlatego zajęcia odbywają się w dniu, kiedy jest mniej lekcji, zazwyczaj w środowe popołudnie. W zajęciach tych uczestniczy także wielu uczniów deklarujących się jako niewierzący, a Kościoły popierają tę praktykę, traktując to jako możliwość szerszej prezentacji swej religii, także wobec osób niewierzących. W Czechach, pomimo, że lekcje religii są dobrowolne, można z niej zdawać religii w szkołach publicznych ma niewiele wspólnego z katechizacją, lecz jest organizowane jako „nauka wiedzy o chrześcijaństwie”. Jest to przedmiot obowiązkowy we wszystkich typach szkół i jej koszty ponosi państwo. Nauka jest obowiązkowa począwszy od 1 do 10 klasy, za wyjątkiem klas 7 i 8, kiedy uczniowie przygotowują się do konfirmacji w parafii pod kierunkiem pastora. Dzieci, które nie przystępują do konfirmacji (z rodzin niewierzących), maja obowiązek w tym czasie kontynuować naukę „wiedzy o chrześcijaństwie” w szkole. W wyższych klasach program „wiedzy o chrześcijaństwie” uwzględnia inne religie oraz prezentację różnorodnych oparciu o ustawę o wolności religijnej, każdy uczeń w szkole podstawowej i ponadpodstawowej ma prawo do nauki religii zgodnie ze swoim wyznaniem. Za jej organizację i finansowanie są odpowiedzialne gminy. Uczniowie, którzy nie chodzą na katechizację, mają prawo do udziału w zajęciach z etyki. Na maturze istnieje możliwość zdawania egzaminu albo z religii, albo z dziecko, które nie jest jeszcze w wieku szkolnym, musi mieć zagwarantowaną możliwość nauki religii lub etyki w przedszkolu, do którego uczęszcza. W celu umożliwienia korzystania jak największej liczby dzieci nauczanie to ma charakter ogólnochrześcijański. Zajęcia finansują szkołach publicznych lekcje religii nie są organizowane ze względu na radykalnie rozumianą zasadę świeckości, co uniemożliwia istnienie elementów wyznaniowych w przestrzeni, za którą odpowiada państwo. Jednakże – w imię tolerancji dla wierzących – ustawa z 1982 r. nakazuje, by każda szkoła publiczna przewidziała jedno wolne popołudnie między poniedziałkiem a piątkiem, na naukę religii poza szkołą. Jej koszty pokrywane są częściowo przez rodziców, a częściowo przez Kościoły i związki w dwóch wschodnich departamentach Francji, Alzacji i Lotaryngii, nauka religii w szkołach publicznych jest obowiązkowa, w takiej formie, w jakiej istniała na tych terenach przed 1871 r., tzn. zanim tereny te zostały ponownie włączone do państwa francuskiego po I wojnie szkołach podstawowych i średnich nauka religii prowadzona jest zgodnie z doktryną Kościoła Prawosławnego. Nauczyciele religii, podobnie zresztą jak duchowni, mają status urzędników państwowych i otrzymują wynagrodzenie. Ich nominacja, zresztą jak i program nauczania zależy wyłącznie od Kościoła prawosławnego. Uczniowie nie będący prawosławnymi, nie muszą uczestniczyć w tych zajęciach. Rodzice mają zagwarantowane prawo wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami szkołach publicznych nauczyciele religii wyznaczani są przez diecezje katolickie, a opłacani są przez państwo. Zajęcia z religii mają charakter fakultatywny. W przypadku innych wyznań państwo finansuje zajęcia z religii, o ile w danej szkole uczęszcza na nie co najmniej 10 uczniów. Stopień z religii nie wpływa na promocję do następnej klasy ani na przydzielanie religii obecna jest we wszystkich szkołach, a nadzór nad nią należy do odpowiedniego Kościoła. Dzieci, których rodzice sobie tego nie życzą, nie uczestniczą w lekcjach religii. Koszty nauczania religii ponosi państwo. Możliwe jest zdawanie religii na religii mają charakter wyznaniowy i są dobrowolne. Przewidziano jedną godzinę Niemczech prawo do nauczania religii w szkołach gwarantuje konstytucja (art. 7, pkt. 3), zgodnie z którą lekcja religii winna być prowadzona oddzielnie dla różnych wyznań, z zachowaniem wzajemnego szacunku. Religia, traktowana jako zwyczajny przedmiot (zgodnie z fundamentalnym ustawodawstwem dotyczącym nauki religii), została umieszczona w ramach planu zajęć szkolnych w wymiarze dwóch godzin tygodniowo we wszystkich szkołach publicznych. Ma ona charakter raczej informacji na tematy religijne kierowane do wszystkich uczniów, niezależnie od religii czy wyznania. Natomiast przygotowanie do sakramentów odbywa się na terenie religii w szkołach publicznych – za wyjątkiem szkół bezwyznaniowych – jest więc przedmiotem standardowym. Religia jest nauczana zgodnie z wymogami stawianymi przez poszczególne Kościoły i pod ich kontrolą. Do osiągnięcia 14. roku, to rodzice decydują o jego uczestnictwie w lekcjach religii, natomiast później sam uczeń. Zgodnie z art. 7 ust. 3 Konstytucji katecheza w szkole nie może mieć rangi niższej niż inne przedmioty. Zatem ocena z niej jest umieszczana na świadectwie i zaliczana do średniej. Uczniom szkół publicznych wolno jest nosić symbole religijne. Koszty ponoszą Niemczech możliwe jest zdawanie religii jako przedmiotu maturalnego. Stopień z niej widnieje wówczas świadectwie maturalnym. Szczegółowe zasady ustala każdy z religii są organizowane dla tych wyznań, które w danej klasie mają przynajmniej 10 uczniów, a w liceach – 15. Programy nauczania są ustalane wspólnie przez władze oświatowe i kościelne, muszą być skorelowane z obowiązującym programem w szkołach prowadzą 24 Kościoły i związki wyznaniowe zarejestrowane w RP. Czynią to na mocy art. 53 ust. 4 Konstytucji RP oraz na podstawie ustaw o stosunku państwa do danego Kościoła. Zazwyczaj jest tam zapisane, że Kościół „ma prawo do prowadzenia katechezy i nauczania religii” (np. art. 15 ust. 1 ustawy z dnia 4 lipca 1991 r. o stosunku Państwa do Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego).Obecnie w Polsce lekcje religii, podobnie jak etyka, wychowanie do życia w rodzinie oraz języki mniejszości narodowych czy etnicznych, należą do grupy przedmiotów fakultatywnych. Nauczanie tych przedmiotów staje się jednak obowiązkowe, jeśli taką wolę wyrażą rodzice ucznia lub sam uczeń, o ile jest religii odbywa się w wymiarze dwóch godzin lekcyjnych lub zajęć przedszkolnych tygodniowo. Przy czym lekcja w szkole trwa 45 minut, a w przedszkolu zajęcia dla 3-4-latków – 15 minut, natomiast dla 5-6-latków – pół godziny. Zmniejszenie liczby godzin jest możliwe jedynie za pisemną zgodą biskupa diecezjalnego i w praktyce wynika jedynie z braków kadrowych wśród nauczycieli religii, ale z roku na rok są one coraz organizacji lekcji religii spoczywa na dyrekcji szkoły. Jeśli zgłosi się przynajmniej 7 chętnych, lekcje odbywają się w klasach lub grupach międzyklasowych, natomiast grupy międzyszkolne organizowane są dla 3 chętnych. Analogiczne przepisy jak w przypadku lekcji religii katolickiej, dotyczą organizowania lekcji religii innych wyznań, także dla wyznawców islamu czy w szkołach publicznych jest dobrowolna i finansuje ją ministerstwo edukacji. Etyka jest przedmiotem alternatywnym wobec religii. Program nauczania religii opracowywany jest przez właściwy mają prawo do zapewnienia katechezy w szkołach publicznych, choć nie jest ona traktowana jako obowiązek państwa. Kościelne nauczanie religii – choć realizowane na terenie szkoły – nie jest częścią jej programu, nauczyciel religii nie jest członkiem grona pedagogicznego, oceny z religii nie są umieszczane na świadectwie. Nauczyciele religii są więc pracownikami kościelnymi, ale środki na wynagrodzenia dla ich zapewnia państwo. Przekazuje je Kościołom w formie odrębnych ponosi ciężar finansowania nauczania religii katolickiej w szkołach i przedszkolach. W przedszkolach i szkołach podstawowych przewidziane są dwie godziny religii tygodniowo, a w szkołach średnich jedna godzina. Udział w katechizacji szkolnej ma charakter religii mianowani są przez biskupa diecezjalnego spośród kandydatów posiadających specjalne certyfikaty w zakresie kwalifikacji teologicznych oraz pedagogicznych. Jeśli misja kanoniczna zostanie cofnięta, nauczyciel musi zrezygnować z nauczania religii katolickiej. Program nauczania religii jest przygotowywany przez zespół powoływany wspólnie przez ministra edukacji oraz przewodniczącego episkopatu. Podręczniki muszą mieć kościelny „nihil obstat”.Sześć innych wyznań i religii o charakterze mniejszościowym (w tym judaizm) ma prawo do nauczania religii w szkołach publicznych, ale na własny koszt. Warunkiem uzyskania pozwolenia musi być przedłożona pisemna prośba uczniów lub ich w tej sprawie wydał w 2000 r. sąd administracyjny regionu Lacjum (Rzym), odrzucając skargę Za radą episkopatu Włoch ministerstwo wydało w 1999 r. rozporządzenie o uznaniu nauki religii za jeden z przedmiotów nieobowiązkowych, które jednak mogą dostarczyć uczniom ostatnich klas szkoły średniej dodatkowych tej decyzji – waldensi, gmina żydowska oraz komitet walki o szkołę świecką – zaskarżyli ją do sądu administracyjnego Lacjum, uważając, że dyskryminuje ona uczniów, nie chodzących na lekcje religii. Sąd orzekł, że nie ma mowy o dyskryminacji, bo choć religia nie jest przedmiotem obowiązkowym, to nie ma dla niej alternatywy poprzez udział w innych zajęciach. „Nie można żądać, by wybór niczego zaowocował punktami” – orzekł Czytelniku,cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie! Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz prosimy Cię o wsparcie portalu za pośrednictwem serwisu Patronite. Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

religia w szkole przepisy 2019